Nie czekali do końca meczu. Tak Hiszpanie piszą o rywalu Lewandowskiego

5 dni temu 12

Hiszpańskie media pieją z zachwytu nad postawą wszystkich piłkarzy Barcelony, ale na pierwszy plan wybijają się opinie dotyczące Ferrana Torresa. To on otworzył wynik półfinałowego spotkania o Superpuchar Hiszpanii, wpisując się na listę strzelców już w 22. minucie. Barca urządziła sobie prawdziwy trening strzelecki, bo do przerwy zdobyła aż cztery gole. Athletic Bilbao jest tylko tłem.

Ferran Torres screen

Superpuchar Hiszpanii rozgrywany jest w formie turnieju, w którym biorą udział cztery zespoły. W pierwszym półfinale FC Barcelona mierzy się z Athletikiem Bilbao, a w drugim rozegrane zostaną derby Madrytu - Real podejmie Atletico. Wszystkie mecze zostaną rozegrane w Dżuddzie.

Zobacz wideo Skandal przed PŚ w Zakopanem. Aż trudno w to uwierzyć Tak pożegnali Stocha na finale TCS. Niebywałe, co zrobili Austriacy

Podopieczni Hansiego Flicka od ponad miesiąca są nie do powstrzymania. Ostatnią porażkę ponieśli pod koniec listopada w Lidze Mistrzów. Lepsza okazała się Chelsea. Od tamtej pory Duma Katalonii wygrała osiem spotkań z rzędu.

Szybki nokaut Barcelony

I Barcelona błyskawicznie pokazała, że chce przedłużyć tę passę. Wszystko stało się jasne jeszcze w pierwszej połowie. Wynik otworzył w 22. minucie Ferran Torres. Wykorzystał on podanie Fermina - on sam chciał oddać strzał, ale skiksował.

Zobacz też: Kiedyś był gwiazdą. Teraz waży 150 kg

Po pół godziny gry było już 2:0, kiedy swoją upragnioną bramkę zdobył Fermin. Cudowną asystę zaliczył Raphinha. W 34. minucie wynik podwyższył Roony Bardghji, który ośmieszył wręcz bramkarza Bilbao, Unaia Simona. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy swoją bramkę zdobył też Raphinha. 

To on zachwycił Dżuddę

Choć hiszpańskie media pieją z zachwytu nad postawą wszystkich piłkarzy Barcelony, za bohatera został uznany strzelec pierwszego gola dla Dumy Katalonii. "Bramka Ferrana była jak kubeł zimnej wody" - można przeczytać w Mundo Deportivo. Hiszpan został nazwany oportunistą. "Zawsze czuwał, by wykorzystać każdy błąd - takie jak nieudany strzał Fermina, który zamienił na bramkę".

Z kolei w katalońskim Sporcie czytamy: "Gol Ferrana był sprawiedliwy. Barca miała już wcześniej dwie bardzo dobre okazje". W opinii Ricarda Torquemady z Radio Catalunya "Ferran jest tym typem "dziewiątki", który strzela brzydkie bramki, ale jest zabójczo skuteczny".

Po pierwszej połowie Barcelona prowadzi z Bilbao 4:0. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło