Nicolas Maduro wylądował w Nowym Jorku. Wyszedł w eskorcie kilkudziesięciu agentów

1 tydzień temu 18

Samolot z pojmanym dyktatorem Wenezueli wylądował w bazie wojskowej Steward w Nowym Jorku. Nicolas Maduro ma trafić do aresztu na Brooklynie.

Nicolas Maduro po wylądowaniu w Nowym Jorku Fot. REUTERS/Abc Affiliate Wabc

Samolot z Nicolasem Maduro na pokładzie wylądował w Nowym Jorku. Wenezuelski przywódca i jego żona zostali w sobotę nad ranem schwytani przez amerykańską armię w Caracas. Maduro stanie przed amerykańskim wymianem sprawiedliwości. Po kilkudziesięciu minutach na płycie lotniska w bazie wojskowej Stewart w Nowym Jorku z samolotu wyprowadzono Maduro, a wokół niego szło kilkudziesięciu funkcjonariuszy.  

Nowojorska prokuratura opublikowała zaktualizowane zarzuty wobec Maduro, jego żony, syna Nicolása Maduro Guerry, Niño Guerrero, szefa gangu Tren de Aragua, Diosdado Cabello, ministra spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i pokoju oraz Ramóna Rodrígueza Chacína, byłego ministra, blisko związanego z Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii. Najważniejsze zarzuty, jakie postawiono dyktatorowi i jego otoczeniu, dotyczą "zmowy narkoterrorystycznej", czyli uczestnictwa w spisku, by przemycać narkotyki we współpracy z kartelami, które amerykańskie władze uznają za organizacje terrorystyczne. Zarzucono im też udział w spisku dotyczącym importu kokainy, posiadanie broni maszynowej i innej broni używanej przeciwko Stanom Zjednoczonym. Uaktualniony dokument stwierdza, że przynajmniej jedna z oskarżonych osób zostanie aresztowana i doprowadzona przed sąd w Nowym Jorku. 

Artykuł jest aktualizowany.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło