Nawrocki zawetował reformę MEN. Nauczycielka Roku 2025 wskazała jej największy problem

5 dni temu 6

Agnieszka Kopacz skomentowała, że reforma MEN zawetowana przez Karola Nawrockiego „jest w próżni”. Nauczycielka Roku 2025 zaznaczyła, jednak, że jest „naprawdę sensowna”.

Agnieszka Kopacz, Nauczycielka Roku 2025 w rozmowie z Radiem Zet życzyła sobie, aby w tym roku „w końcu nastąpił prawdziwy dialog pomiędzy rządzącymi, nauczycielami, rodzicami, w ogóle w całym społeczeństwie”. Kopacz powiedziała, że w zeszłym tygodniu udostępniła post porównujący nauczycieli do innych zawodów. Miała na myśli udogodnienia w różnych branżach, ale ludzie nie odczytali sensu jej porównania, tylko pisali, co „im się wydaje”.

– My jako nauczyciele nie oczekujemy trzech miesięcy wakacji, których zresztą nie mamy, tylko oczekujemy tego, żebyśmy mogli w spokoju pracować. Oczekujemy zaufania do nas, a jak się czyta komentarze pod tym moim postem, to mam wrażenie, jakby ludzie mieli nas za cwaniaków, którzy chcą podstępem zdobyć dodatkowe przywileje – powiedziała nauczycielka polskiego i informatyki w I LO w Sopocie.

Nauczycielka Roku 2025 o reformie Anny Zalewskiej

Kopacz przyznała, że początki jej pracy w zawodzie w porównaniu do tego, co jest teraz, to „niebo a ziemia”. Nauczycielka Roku 2025 zaznaczyła, że najbardziej zmieniło się zaufanie. – Kiedy weszła reforma Anny Zalewskiej likwidująca gimnazja, kiedy przyszły pierwsze roczniki po podstawówce do liceum, bardzo dużo się zmieniło. Gimnazjaliści myśleli bardziej skojarzeniowo, holistycznie, a dzieci po podstawówce są schematyczne, wyuczone definicji – tłumaczyła Kopacz.

– Mają jakąś wiedzę – chociaż im dalsze roczniki, tym mniejszą – ale niestety brakuje im wielu podstawowych kompetencji jak kreatywne myślenie, kojarzenie faktów. Kiedy gimnazjalistom dałam projekt, zadanie do zrobienia, to mieli wewnętrzną potrzebę kombinowania, szukania, starania się, natomiast roczniki po podstawówce już niestety tego nie mają. To jest mocno uciążliwe w codziennej pracy – kontynuowała polonistka i informatyczka.

Reforma Kompas Jutra autorstwa MEN „naprawdę sensowna”

Kopacz odniosła się do zawetowanej przez prezydenta reformy Kompas Jutra. MEN ma zachęcać nauczycieli do wprowadzania jej założeń. Kopacz przyznała, że „dla szkół ponadpodstawowych na razie jest tylko stworzony profil absolwenta i ogólne wskazówki”. Według Nauczycielki Roku 2025 „problemem tej reformy jest to, że ona jest w próżni”. Wprowadzany jest jeden nowy element, a reszta nie jest zmieniana. Kopacz stwierdziła jednak, że reforma jest „naprawdę sensowna”.

W kontekście pozytywów na 2026 r. nauczycielka polskiego i informatyki wymieniła zmianę przepisów dotyczących wypłat za godziny ponadwymiarowe, co wiąże się z powrotem do wycieczek szkolnych, wyjazdów, czy wyjść do kina lub teatru. – Myślę, że mnóstwo nauczycieli zauważyło też przemęczenie u siebie, więc będą oni dbali bardziej o swój dobrostan, dzięki czemu poprawi się także ogólne życie szkolne. Bo mniej wypalenia zawodowego to na pewno poprawa atmosfery – zakończyła Kopacz.

Przeczytaj źródło