- W pierwszej kolejności powiedział [prezydent Karol Nawrocki] , że nie ma za krzty zaufania do słów Władimira Putina i trzeba mieć tego świadomość i w całej tej grupie wszyscy dyskutanci w zasadzie mówili podobnym głosem. Trudno jest wierzyć w jakiekolwiek słowa Władimira Putina - powiedział Marcin Przydacz w „Tak Jest” TVN24.
- Po drugie mówił o roli Polski, jaką odgrywa w Europie Środkowej także przez pomoc Ukrainie, między innymi [hub w Jasionce], nie tylko, także i granica, przez którą to wsparcie idzie, stabilność, jaką Polska zapewnia całej wschodniej flance NATO. W drugiej kolejności rozmawiano o gwarancjach bezpieczeństwa. Prezydent mówił, że wojsk na Ukrainę nie wyśle Polska, natomiast w ramach koalicji wspierania Ukrainy Polska ma swoją rolę do odegrania jako jej sąsiad, stabilny partner, przez który idzie to wsparcie - mówił dalej Marcin Przydacz.
Wkrótce więcej informacji






English (US) ·
Polish (PL) ·