Data utworzenia: 2 grudnia 2025, 15:44.
Generał dywizji Maik Keller jest zastępcą dowódcy Kwatery Głównej NATO, która koordynuje dostawy broni i szkolenia wojskowe na Ukrainę. "Długoterminowe zaangażowanie Zachodu jest kluczowe. Nie chodzi o pojedyncze cudowne bronie, które nie istnieją, ale o stały dopływ materiałów i wiarygodne perspektywy dla Ukrainy. To również dałoby jasny sygnał Moskwie, że wojna agresywna nie opłaca się na dłuższą metę" – mówi.
Generał dywizji Maik Keller (53 l.) jest zastępcą dowódcy Sztabu Wsparcia i Szkolenia NATO na Ukrainie (NSATU) od kwietnia 2025 roku. Brał udział w misjach w Somalii (1993), Kosowie (2004) i Afganistanie (2013).
NSATU (skrót od NATO Security Assistance and Training for Ukraine - przyp.red. )znajduje się w koszarach Luciusa D. Claya w Wiesbaden. Od grudnia 2024 roku ta kwatera główna NATO koordynuje wsparcie wojskowe dla Ukrainy. Synchronizuje potrzeby kraju wspieranego przez Rosję z zachodnim uzbrojeniem, naprawami, logistyką i szkoleniami, bez angażowania NATO w konflikt. W Wiesbaden stacjonuje około 350 żołnierzy z 31 krajów, w tym partnerów NATO z Australii i Nowej Zelandii.
WELT: Generale, prawie rok temu NATO przejęło koordynację wsparcia bezpieczeństwa i szkoleń dla Ukrainy. Jaka jest Pańska ocena sytuacji po tym czasie?
Maik Keller: Fakt, że Ukraina nadal jest w stanie utrzymać się w walce, z pewnością wynika również z naszego wkładu – przede wszystkim poprzez koordynację i zapewnienie przepływu zaopatrzenia. Patrząc na nasze działania, ugruntowaliśmy swoją pozycję. Sieć kontaktów ze wszystkimi naszymi zwolennikami jest gotowa, a procesy i relacje robocze funkcjonują bardzo dobrze. Wyzwaniem jest utrzymanie stałego przepływu broni i pieniędzy. Sporadyczne wahania wsparcia są konieczne, więc musimy być na bieżąco, zwłaszcza w zakresie kluczowych zdolności.
WELT: Aby dać pojęcie o skali: o jakich ilościach materiału mówimy?
Keller: Jeśli weźmiemy za przykład Węzeł Wspomagania Logistycznego w Polsce, mówimy o około 18 tys. ton materiałów miesięcznie. Skupiamy się na transporcie drogowym, uzupełnianym transportem lotniczym i kolejowym. W tym węźle przeładowuje się towary i dokonuje odpraw celnych, aby materiały mogły być przewożone bezpośrednio przez granicę. Polska utworzyła ten węzeł wkrótce po wybuchu wojny, a w marcu tego roku został on przekazany pod dowództwo NATO. Od 2022 roku przewieziono tam około 65 tys., a obecnie blisko 70 tys., materiałów. To ogromna liczba.
- / Zuma Press

1 miesiąc temu
20


English (US) ·
Polish (PL) ·