Napięta atmosfera w "Farmie" i ciągłe afery Karoliny i Lamii. Widzowie mają dość. Burza w sieci

6 dni temu 9
ZIZOO.PL

Roland po objęciu funkcji farmera tygodnia rozdzielił obowiązki i konsekwentnie pilnuje ich wykonania. Decyzja Rolanda o przydzieleniu Lamii do dojenia krów spotkała się jednak z ostrą krytyką Karoliny, która uznała, że jest ona mocno przesadzona. Farmerki były wyraźnie poirytowane, a atmosfera w grupie stawała się coraz bardziej napięta. Kolejne uwagi, zarzuty i narastająca frustracja zwiastowały prawdziwą burzę. W pewnym momencie doszło do sytuacji, w której uczestnicy pracowali, a Lamia, Agnieszka i Karolina komentowały to, co robią, podśmiewały się z pozostałych i nie miały zamiaru pomóc, a jedynie krytykowały. Widzowie są oburzeni zachowaniem Lamii i Karoliny i piszą wprost, że ich zachowanie zmieniło się na niekorzyść.

Kolejne afery w "Farmie". Widzowie chcą już pożegnać Lamię

Nie tylko obowiązki przy zwierzętach, ale również budowa stodoły stała się iskrą zapalną wśród uczestników "Farmy". Prace posuwały się wolno, a zmęczenie i głód dawały się we znaki wszystkim. Odczuwając skutki porannej reprymendy, Lamia z "Farmy" weszła w kolejną słowną potyczkę z Rolandem, kiedy zgłosiła, że zwierzęta weszły do stajni. Zamiast zająć się problemem, wywołała irytację nowego Farmera Tygodnia, co tylko zaostrzyło spór.

Internauci nie dowierzają, że Lamia i Karolina zamiast reagować, kiedy dzieje się coś na farmie, to spokojnie na to patrzą, co wygląda jakby celowo utrudniały Rolandowi pracę.

Lamia w ogniu krytyki fanów "Farmy"

Napięcie nie ustępowało nawet podczas kolacji. Złośliwe komentarze pań pod adresem panów nasilały się, szczególnie kiedy okazało się, że budowa szopy dla zwierząt nie postępuje zgodnie z planem. Lamia pozwala sobie na coraz mocniejsze słowa, a internauci widzą, że kobieta zaczęła pokazywać swoją "prawdziwą twarz" i nie ukrywa złośliwości, kiedy w końcu ktoś zlecił jej, aby wykonywała codzienne obowiązki, jak wszyscy.

Fani "Farmy" mają już dość zachowania Lamii i Karoliny, pisząc wprost, że atmosfera jest zła, a między uczestnikami trwa "festiwal jadu":

Roland jest ulubieńcem widzów "Farmy"

Mimo napiętej atmosfery w "Farmie" Roland radzi sobie doskonale, a widzowie doceniają, że potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji i zarządza uczestnikami bez krzyku i z szacunkiem:

Zobacz także:

Przeczytaj źródło