W roku 2026 aż roi się od wyczekiwanych premier i głośnych wydarzeń. Gorąco będzie nie tylko w sporcie czy kulturze, ale też w polityce. Przypominamy, co czeka nas w nadchodzących miesiącach.
Bez wątpienia żyjemy w ciekawych czasach i wszyscy wiemy, że nie zawsze jest to pozytywne stwierdzenie. Wiele osób zastanawia się, do czego doprowadzi rozwój sztucznej inteligencji. Poważne skutki może mieć też gwałtowne zakończenie wojny ukraińsko-rosyjskiej, a na horyzoncie rysuje się też kilka innych punktów zapalnych czy otwartych konfliktów.
Na co czekamy w 20206 roku? Największe premiery i wydarzenia
Żeby jednak nie zamartwiać się za bardzo, zebraliśmy kilka największych wydarzeń, które przypadają na 2026 rok. Jest bowiem na co czekać zarówno w kulturze, jak i sporcie. Wciąż pozostaje oczywiście obawa, że premiera GTA 6 zostanie przesunięta, ale z pewnością nie będzie miało to takich konsekwencji, jak np. coraz wyraźniejsze odwracanie się Stanów Zjednoczonych od Europy.
Zacznijmy od świata filmu. W tym roku najbardziej wyczekujemy „Odysei” w reżyserii Christophera Nolana. Ekranizacja jednego z najstarszych dzieł literatury to wielkie wyzwanie i ogromna okazja. W ostatnich latach brakowało udanych epickich filmów, dlatego obsadzona gwiazdami premiera daje nadzieję kinomanom. Matt Damon, Tom Holland, Anne Hathaway, Robert Pattinson, Elliot Page, Zendaya, Charlize Theron, Lupita Nyong’o, Mia Goth, Samantha Morton i John Leguizamo – ten zbiór nazwisk powinien robić wrażenie.
Jeszcze większa ma być premiera GTA 6. To zdecydowanie najbardziej wyczekiwana gra roku, a może nawet najbardziej wyczekiwana gra w historii. Odkładana od dawna premiera daje nadzieję, że unikniemy kłopotów jak przy Cyberpunku 2077 i dostaniemy dopracowane, wielkie dzieło. Rok 2025 był dla branży gier komputerowych wspaniały, choć zdominowały go gry niezależne lub stworzone przez mniejsze studia. GTA Rockstara może przywrócić prym produkcjom AAA.
Fani piłki nożnej zacierają oczywiście ręce na mundial. Tu o przesuwaniu premiery nie może być mowy. Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbywać się będą w Kanadzie, USA i Meksyku, a wciąż mamy nadzieję, że zobaczymy w nich także reprezentację Polski z Robertem Lewandowskim na czele. Po raz pierwszy w historii na turnieju zobaczymy aż 48 drużyn. Biało-czerwoni o swoje miejsce powalczą na wiosnę z Albanią, a w kolejnym etapie Ukrainą lub Szwecją.
Zimowe igrzyska, Sagrada Familia i kontrowersyjna Eurowizja
Na ten rok planowane jest też zakończenie budowy jednego z największych dzieł architektury. Mowa o kościele Sagrada Familia w Barcelonie, który z mozołem wznoszony jest już od 144 lat. Dzieło życia Antonio Gaudiego już teraz jest najwyższym kościołem na świecie i co roku przyciąga miliony turystów. Po ukończeniu ostatnich szlifów z pewnością będzie o nim jeszcze głośniej.
Bardzo dużo mówi się też o tegorocznej Eurowizji. To „zasługa” Izraela, który nie wycofał się z konkursu, mimo licznych głosów sprzeciwu. Kraj prowadzący krwawą okupację Gazy według wielu komentatorów nie powinien zostać dopuszczony do konkursu, podobnie jak Rosja po najechaniu Ukrainy. W ramach protestu z zabawy wycofały się już Hiszpania, Islandia, Irlandia, Słowenia i Holandia. Polska wciąż zamierza wystawić swojego reprezentanta, którego wyłonią eliminacje zaplanowane na 14 lutego.
Na ten rok przypadają też Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026. Nawet jeśli Polacy nie są faworytami do medali, to i tak warto czekać na zmagania sportowe, które rozpoczną się już 6 lutego. Transmisję z wydarzenia poprowadzi Telewizja Polska, a szczególnie uważnie oglądać będziemy Natalię Maliszewską w short-tracku i snowboardzistów: Aleksandrę Król-Walas i Oskara Kwiatkowskiego. Spore szanse na medal ma też Władimir Siemirunnij, rosyjski panczenista startujący pod flagą Polski.
Czytaj też:
5 perełek na Netflix, 6 sztosów na HBO Max. To polecamy na pierwszy weekend tego rokuCzytaj też:
Co wydarzy się w Polsce w 2026 roku? Znana wizjonerka: Jesteśmy podglądani, jak przez lustro weneckie








English (US) ·
Polish (PL) ·