Media: Piekło na meczu Barcelony. Chcą rzucać szczurami

1 tydzień temu 15

Do gry na boiskach hiszpańskiej La Liga wraca FC Barcelona. Katalończycy w pierwszym meczu w 2026 roku zmierzą się w derbach miasta z Espanyolem. Dla Joana Garcii to spotkanie może być najtrudniejszym w dotychczasowej karierze, bowiem do "Dumy Katalonii" przeniósł się właśnie z lokalnego rywala. Wydało się, co chcą zrobić kibice gospodarzy, którzy mówią jasno: "Chcemy jego głowy".

SOCCER-SPAIN-BET-BAR/ Fot. REUTERS/Marcelo Del Pozo

Na półmetku rozgrywek hiszpańskiej La Liga, FC Barcelona rozsiadła się w fotelu lidera. Klub ze stolicy Katalonii ma na swoim koncie 46 punktów, a przewaga Barcy nad Realem Madryt wynosi cztery oczka. Podopieczni Hansiego Flicka walczą o obronę mistrzowskiego tytułu, a w składzie "Dumy Katalonii" znajdują się Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny.

Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"

Garcia zjedzie windą do piekła. Skandaliczne zachowanie kibiców Espanyolu

Barcelona wraca do gry na krajowym podwórku po przerwie świąteczno-noworocznej. Pierwszym przeciwnikiem Barcy w roku 2026 będzie rywal zza miedzy, Espanyol. To może być najtrudniejsze spotkanie w karierze pierwszego golkipera "Dumy Katalonii", Joana Garcii. Bramkarz jest bowiem wychowankiem klubu z RCDE Stadium, a kibice nie są w stanie wybaczyć mu letniego transferu do znienawidzonej drużyny.

"Espanyol na kilka dni przed starciem z Barceloną w swoim komunikacie oznajmił, że kibicom nie wolno wnosić na stadion dużych przedmiotów. Mowa np. o kaskach motocyklowych. Nie można też zabierać ze sobą laptopów, walizek lub innych przedmiotów, które mogłyby zostać rzucone na plac gry. Fani Espanyolu nie zostaną też wpuszczeni na obiekt z dużymi torbami, torbami sportowymi i plecakami. Zakaz dotyczy także symboli związanych z Blaugraną" - pisaliśmy na Sport.pl.

Już w grudniu kataloński "Sport" informował o tym, że Espanyol wprowadzi specjalne środki bezpieczeństwa w związku z wizytą swojego byłego zawodnika. Oprócz wyżej wymienionych restrykcji, zdecydowano się na zamontowanie specjalnych siatek za bramką, które miałyby zapobiec rzucaniu przedmiotów w kierunku Garcii.

Na kilka godzin przed meczem fani rewelacji tego sezonu La Liga dali o sobie znać. Do sieci trafiło nagranie, na którym kibice śpiewają przyśpiewkę, która jasno wskazuje nastroje wobec bramkarza Barcelony. "Chcemy głowy Joana" - słyszymy.

Nie uwierzysz, czym chcą rzucać w bramkarza Barcelony! "Pytali o rady"

To nie jedyne skandaliczne zachowanie fanów "Periquitos". "The Athletic" poinformował, czym miałby zostać obrzucony Garcia w trakcie derbów. "W ostatnich tygodniach lokalne media informowały, że grupy kibiców Espanyolu dyskutowały nad pomysłem obrzucenia go szczurami. Ponad miesiąc temu na centralnym targu spożywczym w Barcelonie jeden ze sprzedawców powiedział mi, że kibice pytali o rady, jak zdobyć te zwierzęta" - czytamy.

Od razu przypomina się sytuacja z Luisem Figo, który w 2000 roku przeniósł się z FC Barcelony do Realu Madryt. Portugalczyk wybiegł na murawę Camp Nou w koszulce "Królewskich", a w jego stronę leciało wszystko, co kibice "Barcy" zdołali wnieść na stadion. Na boisku wylądował między innymi świński łeb czy butelka whisky.

Władze Espanyolu apelują do fanów o rozwagę. W podobnym tonie wypowiedział się kapitan drużyny, Leandro Cabrera, który w tym tygodniu udzielił wywiadu hiszpańskiej "TV3".

- Kibice mają prawo wygwizdywać i buczeć na kogo chcą, ale musi się to odbywać w sposób, który nie zaszkodzi naszemu klubowi - powiedział Urugwajczyk, a po chwili niejako stanął w obronie Garcii. - Po odejściu Joana, Espanyol otrzymał kwotę pieniędzy, która była bardzo przydatna i zapewniła ważne transfery, które pomogły drużynie.

Jedno jest pewne - w sobotę 3 stycznia Joan Garcia i jego koledzy, w tym Robert Lewandowski, trafią do piekła, wybiegając na murawę RCDE Stadium. Początek derbów Barcelony zaplanowano na godzinę 21:00. O kolejne gole w sezonie 2025/26 może powalczyć Polak, który dotychczas ośmiokrotnie pokonywał bramkarzy rywali.

Zobacz też: Wyłożył karty na stół ws. przyszłości Lewandowskiego. Oto co zadecyduje

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło