Marcelina Zawadzka zostaje w Dubaju. Wyjawiła poruszające szczegóły decyzji

1 tydzień temu 14
ZIZOO.PL

Od kilku dni mieszkańcy Dubaju żyją w poczuciu zagrożenia. Nad ranem w poniedziałek w Jerozolimie i Tel Awiwie rozległy się alarmy i eksplozje, co wywołało niepokój w całym regionie. Także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich sytuacja jest napięta. W Dubaju świadkowie słyszeli detonacje i widzieli wojskowe samoloty, a w Abu Zabi doszło do eksplozji. Na miejscu postanowiła zostać Marcelina Zawadzka. Skąd taka decyzja?

Marcelina Zawadzka nie opuściła Dubaju. Teraz zdradza powód

Marcelina Zawadzka, znana modelka i prezenterka, mieszka w Dubaju z narzeczonym, Maxem Gloecknerem, oraz synkiem Leonidasem. W obliczu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i coraz częściej pojawiających się pytań o swoje bezpieczeństwo, modelka zdecydowała się ponownie zabrać głos i wyjaśnić motywy pozostania na miejscu.

W relacji na Instagramie gwiazda podkreśliła, że jej mieszkanie w Dubaju stało się miejscem schronienia dla osób, które znalazły się w trudniejszej sytuacji.

Marcelina Zawadzka o próbie ewakuacji

Zawadzka wyznała, że pierwszej nocy po eskalacji konfliktu razem z partnerem próbowała znaleźć schronienie poza Dubajem.

W tej sytuacji rodzina podjęła decyzję o pozostaniu w swoim domu, uznając, że to zapewni im większe poczucie bezpieczeństwa.

Nie zabrakło też podziękowań dla fanów, którzy wykazali się współczuciem, a także zainteresowaniem w tak niecodziennej sytuacji.

Zobacz także:

Marcelina Zawadzka zostaje w Dubaju
Przeczytaj źródło