Aleksandra Król-Walas mogła powalczyć o medal slalomu giganta równoległego w snowboardzie, ale odpadła w ćwierćfinale i nie spełniła w Livigno marzeń o życiowym sukcesie. To zrozumiałe, że Polka płakała jeszcze długo po starcie. A wszystko na oczach Adama Małysza. Małysz ruszył na igrzyska i zobaczył, co zrobiła Polka. Od razu wiedział, co powiedzieć
Aleksandra Król-Walas mogła powalczyć o medal slalomu giganta równoległego w snowboardzie, ale odpadła w ćwierćfinale i nie spełniła w Livigno marzeń o życiowym sukcesie. To zrozumiałe, że Polka płakała jeszcze długo po starcie. A wszystko na oczach Adama Małysza. 
1 miesiąc temu
21








English (US) ·
Polish (PL) ·