Premierowy odcinek trzeciego sezonu "Królowej przetrwania" dostarczył widzom dużą dawkę emocji. Oczy widzów były skupione jednak nie tylko na uczestniczkach, ale także na nowej prowadzącej - Małgorzacie Rozenek-Majdan. Gwiazda przyznała przed naszymi kamerami, że najtrudniejszym wyzwaniem w programie była dla niej rozłąka z rodziną.
Małgorzata Rozenek-Majdan prowadzącą "Królowej przetrwania"
Małgorzata Rozenek‑Majdan stanęła przed nowym zawodowym wyzwaniem - została prowadzącą trzeciego sezonu reality show "Królowa Przetrwania". Tym samym zastąpiła w tej roli Izu Ugonoh, który prowadził dwie poprzednie edycje programu. Nowy sezon nagrywano na Sri Lance, gdzie grupa celebrytek musi zmierzyć się z trudnymi warunkami i wymagającymi zadaniami, walcząc o tytuł królowej przetrwania.
Sama Rozenek nie ukrywa, że praca przy programie była ogromnym wyzwaniem, ale też niezwykłą przygodą. Na planie spotkało się aż trzynaście silnych osobowości, a emocje między uczestniczkami często sięgały zenitu. Prowadząca zapowiada, że w nowej edycji widzowie mogą spodziewać się wielu niespodziewanych zwrotów akcji, konfliktów i momentów pełnych napięcia.
Małgorzata Rozenek-Majdan o rozłące z rodziną
Nowa rola zawodowa wiązała się dla Małgorzaty Rozenek-Majdan z dłuższą rozłąką z mężem i dziećmi. Gwiazda na kilka tygodni musiała opuścić dom i wyjechać na Sri Lankę, gdzie realizowano zdjęcia do programu. Jak poradziła sobie z tęsknotą za najbliższymi i czy trudno było jej funkcjonować z dala od rodziny?
Całość rozmowy dostępna w naszym wideo.
Zobacz także:
- Zatrzęsienie w sieci po premierze "Królowej przetrwania". Karolina Pajączkowska w ogniu krytyki
- Wielka kłótnia w "Królowej przetrwania". "Możesz się nie zachowywać jak histeryczka?"

4 dni temu
10







English (US) ·
Polish (PL) ·