Łukasz R., słynny "król whisky" z Londynu oskarżony. Sąd wyznacza termin rozprawy

3 dni temu 9

Data utworzenia: 8 stycznia 2026, 16:06.

Przez dwie dekady łódzka policja bezskutecznie próbowała namierzyć Łukasza R. (49 l.), znanego w półświatku jako "Rataj". Gangster skutecznie mylił tropy, aż w końcu zniknął bez śladu. Niedawno wyszło na jaw, że przez cały ten czas ukrywał się w Londynie, mając nową tożsamość! Jako Dariusz Płażewski rozkręcił tam alkoholowy biznes i odniósł spektakularny sukces. Został londyńskim "królem whisky". Jego przeszłość jednak w końcu go dogoniła, wpadł w ręce policjantów i został ściągnięty do Polski. Jak ustalił reporter "Faktu" śledztwo w tej sprawie zostało właśnie zakończone, a do Sądu Okręgowego trafił akt oskarżenia. Proces "króla whisky" rozpocznie się już wkrótce.

Łukasz R. ps. Rataj, znany też jako Dariusz P., "król whisky" z Londynu stanie przed sądem w Łodzi. Odpowie za gangsterskie grzechy sprzed 20 lat. Foto: null/Instagram, Materiały policyjne

Dariusz Płażewski — tak przedstawiał się mieszkańcom Londynu i mediom. Właściciel znanej destylarni "Bimber Distillery" brylował na towarzyskich salonach i chwalił się polskimi korzeniami.

Łukasz R., "król whisky" z Londynu oskarżony. Proces odbędzie się w Łodzi.

Jak się okazało, za tą fasadą krył się Łukasz R., jeden z najbardziej poszukiwanych polskich gangsterów, który zniknął z kraju w 2004 r. Ciążyły na nim aż cztery listy gończe, w tym za udział w grupie zbrojnej i pomocnictwo w usiłowaniu zabójstwa — to właśnie on miał dostarczyć karabin maszynowy do głośnej strzelaniny w Łodzi.

Gdy sprawy przybrały zły obrót, "Rataj" rozpłynął się w powietrzu. Przez lata nikt nie wiedział, gdzie przebywa. Tymczasem w Londynie stał się szanowanym biznesmenem, właścicielem modnej gorzelni produkującej whisky. Zaczynał od pracy na budowie i w piekarni, a osiem lat temu otworzył własną destylarnię. "Bimber Distillery" szybko zdobyła popularność, a sam "Płażewski" w wywiadach opowiadał o rodzinnej tradycji produkcji alkoholu. Firma rosła w siłę, zatrudniał dziesiątki osób i planował kolejne inwestycje.

Początek 2024 r. przyniósł nieoczekiwany zwrot akcji. Do londyńskiego domu i firmy Płażewskiego weszła policja. Biznesmen początkowo zaprzeczał, ale konfrontacja ze starymi zdjęciami sprawiła, że przyznał się do swojej prawdziwej tożsamości. Trafił do aresztu i dwukrotnie próbował wyjść za kaucją ponad 200 tys. funtów, powołując się na rodzinę i stabilne życie. Sąd jednak nie dał się przekonać — uznał, że skoro już raz uciekł i przez 20 lat żył pod fałszywym nazwiskiem, może zrobić to ponownie.

Ekstradycja i proces Łukasza R., "króla whisky" z Londynu

Wiosną mężczyzna został przetransportowany do Polski. Trafił do aresztu. Dzięki temu zawieszone śledztwo mogło znów ruszyć z kopyta. Pod koniec ubiegłego roku prokuratorzy z Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi zakończyli prace i skierowali do miejscowego Sądu Okręgowego akt oskarżenia w tej sprawie.

— Łukasz R. został oskarżony o popełnienie łącznie ośmiu przestępstw, w szczególności o podżeganie do zabójstwa, którego miał się dopuścić w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Odrębna grupa zarzutów dotyczy popełnienia przestępstw penalizowanych ustawą z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Wymieniony został również oskarżony o popełnienie przestępstw rozboju, wymuszenia rozbójniczego oraz wyłudzenia poświadczenia nieprawdy — powiedziała "Faktowi" prokurator Katarzyna Calów — Jaszewska z działu prasowego Prokuratury Krajowej.

Proces byłego gangstera z Łodzi, a potem przez wiele lat "króla whisky" w Londynie powinien rozpocząć się już za kilka tygodni. Mężczyźnie może grozić nawet dożywotnie więzienie.

/3

123RF, bimberdistillery / Instagram

Łukasz R., "król whisky" z Londynu stanie przed Sądem Okręgowym w Łodzi.

/3

bimberdistillery / Instagram

Łukasz R., "król whisky" z Londynu stanie przed Sądem Okręgowym w Łodzi.

/3

KWP Łódź / Materiały policyjne

Łukasz R., "król whisky" z Londynu stanie przed Sądem Okręgowym w Łodzi. Mężczyzna był przez 20 lat poszukiwany przez policję.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło