Lewandowski skazany na ławkę. Hiszpan wydał wyrok

2 dni temu 6

Słabnie pozycja Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Polak w ostatnim czasie nie wychodził w pierwszym składzie hiszpańskiej ekipy, która mimo tego grała świetnie i wygrywała. WP SportoweFakty z tego wszystkiego spytało o przyszłość 37-latka dziennikarza katalońskiego "Sportu". A ten nie miał dobrych wiadomości.

SOCCER-SPAIN-VIL-BAR/ Fot. REUTERS/Pablo Morano

Robert Lewandowski przez pierwsze trzy sezony w FC Barcelonie był jej kluczowym graczem, ale w trwających rozgrywkach gra mniej od Ferrana Torresa. Hiszpański napastnik prezentuje życiową formę - w La Liga strzelił już 11 bramek. Eksperci podkreślają jednak, że Hansi Flick ceni 25-latka nie tylko za umiejętności strzeleckie, ale pracę w pressingu, w której wypada zdecydowanie lepiej od Polaka.

Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie

Złe informacje ws. Lewandowskiego. Znowu będzie na ławce?

W ostatnich trzech meczach FC Barcelony (z Villarrealem, Espanyolem i Athletikiem Bilbao) w pierwszej jedenastce na dziewiątce oglądaliśmy właśnie Ferrana Torresa. Mistrz Hiszpanii wszystkie te spotkania wygrał, strzelając łącznie 9 bramek i nie tracąc żadnej. "WP SportoweFakty spytało się dziennikarza Sportu", czy w finale Superpucharu Hiszpanii Lewandowski znowu odegra marginalną rolę. Mario Roldan nie miał wątpliwości:

- Lewandowski rozpocznie mecz na ławce rezerwowych, a Flick postawi na kontynuację dotychczasowego ustawienia z Ferranem w roli napastnika. To przynosi efekty i Hiszpan lepiej pasuje do taktyki trenera. Poza tym Lewandowski może być bardzo przydatny jako joker, który odwróci losy spotkania albo je zamknie. Jak ostatnio przeciwko Espanyolowi - stwierdził dziennikarz.

Roldan przy okazji wypowiedział się też na temat transferów Barcy i przyszłości Polaka. - Jeśli chodzi o napastnika, letni transfer snajpera zależy wyłącznie od Lewandowskiego. Jeśli odejdzie, Barca nie może przejść całego sezonu wyłącznie z Ferranem - powinna sprowadzić jeszcze jednego zawodnika, który będzie go uzupełniał - podsumował dziennikarz "Sportu".

ZOBACZ TEŻ: Media: Oto faworyt do zastąpienia Lewandowskiego

Mecz FC Barcelony z Realem Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii rozpocznie się w niedzielę, 11 stycznia, o godzinie 20:00.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło