KO będzie walczyć o "ustawę łańcuchową". "Zobaczymy, czy prezydent jest skłonny pomóc zwierzętom"

1 tydzień temu 13

Politycy koalicji rządzącej będą walczyć o los psów na łańcuchach. Marszałek Włodzimierz Czarzasty oraz wicemarszałkini Dorota Niedziela zapowiadają powrót ustawy do Sejmu. Ustawę zawetował prezydenta Karol Nawrocki. "Zobaczymy, czy pan prezydent rzeczywiście jest skłonny do pomocy zwierzętom" - powiedziała Dorota Niedziela.

W grudniu 2025 r. prezydent Karol Nawrocki zawetował przyjętą przez Sejm nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, zwaną potocznie "ustawą łańcuchową". Miała wprowadzić całkowity zakaz trzymania psów na łańcuchach i wprowadzić ścisłe normy dla kojców. Choć intencja była poprawa dobrostanu psów, prezydent uznał przepisy za źle przygotowane i nierealne. Obecnie obowiązują przepisy mówiące o ograniczeniu trzymania na łańcuchu do 12h na dobę, z minimum 3 m długości uwięzi.

Prezydent o "wizerunku polskiej wsi"

Prezydent Nawrocki podkreślił, że choć intencja ochrony zwierząt jest słuszna i szlachetna, to - według niego - ustawa była źle napisana. Stąd weto. "Zamiast rozwiązywać problemy tworzyła nowe, które mogły doprowadzić do pogorszenia, a nie polepszenia sytuacji zwierząt. Proponowane normy kojców dla psów były kompletnie nierealne. Kojce wielkości miejskich kawalerek to absurd, który uderzałby w rolników, hodowców i zwykłe wiejskie gospodarstwa" - podkreślił. Zaznaczył, że teza, że polska wieś źle traktuje zwierzęta to krzywdzący stereotyp. "Dlatego nie podpisuję ustawy, która stygmatyzuje wieś, a jednocześnie nie rozwiązuje żadnego realnego problemu" - dodał prezydent. Ma przygotować własny projekt.

"Ustawa łańcuchowa" znowu trafi do Sejmu

W Sejmie szykuje się druga runda walki o prawa zwierząt i tzw. ustawę łańcuchową. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiada kolejne podejście do przepisów i poprawiony projekt. "Tę sprawę prowadzi pani marszałkini Dorota Niedziela. Może będzie taki pomysł, żeby wszyscy posłowie i posłanki z czterech klubów podpisali się pod projektem i wniesiemy to jeszcze raz jak projekt poselski" - powiedział Włodzimierz Czarzasty, cytowany przez Radio Zet. Politycy koalicji rządzącej od początku zapowiadali, że będą walczyć o uwolnienie psów z łańcuchów. Choć szum wokół przepisów nieco przycichł, to w poselskich gabinetach trwają intensywne prace. "Złożymy ten projekt od nowa i będziemy go procedować jednocześnie z projektem prezydenckim" - mówiła wicemarszałkini Sejmu Dorota Niedziela z KO.

Projekt "ustawy łańcuchowej" bez zmian

Projekt będzie identyczny, jak ten, zawetowany wcześniej przez Karola Nawrockiego. "Trzeba pamiętać, że projekt, który wejdzie do Sejmu, nie jest takim samym projektem, jak z Sejmu wyjdzie. Zobaczymy, czy pan prezydent rzeczywiście jest skłonny do pomocy zwierzętom" - dodała Dorota Niedziela. "Ja chciałabym, żeby pan prezydent w tym uczestniczył i wysłuchał w tej sprawie strony społecznej, a nie tylko Konfederacji" - ocenia wicemarszałkini Sejmu. Dodaje też, że chciałaby się w tej sprawie spotkać z Karolem Nawrockim.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przeczytaj źródło