Kary dla Temu i Zalando. Sklepy oskarżone o wprowadzanie Polaków w błąd

11 godziny temu 6

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyjrzał się praktykom stosowanym przez sklepy Temu i Zalando. Za niedostosowanie się do polskich przepisów grozi im łącznie 37 mln zł kary.

Chodzi o unijną dyrektywę Omnibus z 2023 roku, która nakłada na sprzedawców obowiązek wyraźnego informowania klientów o najniższej cenie towaru z 30 dni przed ogłoszeniem obniżki. 

Matematyka rabatów w Zalando

Największy ciężar finansowy spoczął na spółce Zalando SE, na którą nałożono kary o łącznej wartości blisko 31 mln zł. Z ustaleń UOKiK-u wynika, że platforma nie tylko pomijała informację o najniższej cenie z ostatnich 30 dni w reklamach i na różnych etapach ścieżki zakupowej, ale również stosowała manipulacyjne punkty odniesienia. Zamiast do wymaganej prawem najniższej ceny, rabaty miały być wyliczane względem "ceny początkowej" lub "regularnej", co - zdaniem Urzędu - sztucznie zawyżało atrakcyjność oferty.

Uruchom wideo

W toku postępowania wykryto również przypadki, w których platforma zmieniała historyczną najniższą cenę, mimo że realna cena sprzedaży pozostawała stała, co tworzyło iluzję codziennie pogłębiającej się okazji. 

“Przedsiębiorca w trakcie prowadzonego postępowania, pomimo wielokrotnego zwrócenia mu uwagi na nieprawidłowości, nie zmienił kwestionowanych działań” - czytamy w oświadczeniu Urzędu. 

Korekta kursu Temu po interwencji UOKiK-u

W przypadku Whaleco Technology Limited, operatora serwisu Temu, kara wyniosła blisko 6 mln zł. Zarzuty dotyczyły przede wszystkim braku transparentności – w wielu miejscach serwisu klienci mieli nie widzieć punktu odniesienia dla ogłaszanych promocji. Co więcej, postępowanie UOKiK-u wykazał, że nawet jeśli informacja o najniższej cenie z 30 dni się pojawiała, to w części przypadków była ona nieprawdziwa.

Warto jednak odnotować, że Temu zareagowało na działania regulatora jeszcze w trakcie trwania procedur. Przedsiębiorca miał zaniechać kwestionowanych działań z dniem 22 października 2025 roku i - w ocenie Urzędu - obecnie prezentuje jednolite informacje o promocjach w swoim serwisie.

Obie decyzje wydane przez UOKiK są nieprawomocne. Oznacza to, że Zalando i spółka Whaleco Technology Limited mają prawo złożyć odwołanie do sądu.

Przeczytaj źródło