Kamraci w Kanale Zero. Już wiadomo, że Stanowski nie potraktuje ich zwyczajnie

2 tygodni temu 14

Wojciech Olszański i Marcin Osadowski w niedzielę 28 grudnia pojawią się w Kanale Zero Krzysztofa Stanowskiego. Sama zapowiedź ich wizyty wzbudziła sporo kontrowersji, a wygląda na to, że to dopiero początek.

Zacznijmy od tego, że wywiad z „Jaszczurem” i „Ludwiczkiem” nie będzie transmitowany na żywo. Więcej nawet, przez kilka tygodni trzymany był w „zamrażarce” Kanału Zero i nie wiadomo było nawet, czy w ogóle zostanie wyświetlony. Przeciwnicy patostreamerów twierdzili, że nie powinno się im dawać platformy do szerzenia prorosyjskiej propagandy i ostro atakowali Stanowskiego.

Bracia Kamraci w Kanale Zero

Kiedy w końcu gruchnęła wieść, że wywiad zostanie wyemitowany, powróciły oskarżenia. Odpowiedział na nie sam założyciel Kanały Zero. „Zachęcam do oglądania o 20. I doradzam, żeby nie komentować przed obejrzeniem, bo łatwo wyjść na durnia, a po co macie wychodzić na durniów?” – pisał Krzysztof Stanowski.

Nawet w mediach społecznościowych Kanału Zero zaznaczano jednak, że niedzielny odcinek programu „Oficjalne Zero” będzie miał „skrajnie kontrowersyjnych” gości. W końcu ujawniono, jakie będzie podejście organizatorów rozmowy.

„Ostre tezy, wręcz oskarżenia skonfrontowane z wojskowymi faktami. Brutalne pytania o Ukrainę, Rosję i decyzje polskich władz nie pozostawione bez odpowiedzi. Całość dziś o 20:00 na Kanale Zero!” – czytaliśmy w zapowiedzi, do której dołączono wideo z fragmentami.

Wywiad z komentarzami? Nietypowa forma rozmowy w Kanale Zero

Mogliśmy zobaczyć na nich, że po wypowiedziach dotyczących Rosji lub Ukrainy, słowa kamratów konfrontowane były z wypowiedziami ekspertów lub dziennikarzy, zajmujących się danym tematem. Nie wiadomo jeszcze, jak wygląda będzie całość, jak zareagują po programie kamraci i czy Kanał Zero zastosuje tę formułę także do kolejnych "trudnych" gości.

Stanowski nie kryje jednak zadowolenia z szumu, jaki program wywołuje w mediach społecznościowych. „Na twitterku dzisiaj zajebiste fajerwerki, a przede mną jeszcze długa droga. Nie przestawajcie! Main event o 20:00” – przypominał.

Czytaj też:
Braun stanął przed sądem, wykonał niespodziewany ruch. „Zapachniało wyrokiem”
Czytaj też:
„Jaszczur” i „Ludwiczek” prawie pół roku spędzili w areszcie. Sąd podjął decyzję

Przeczytaj źródło