Jedzenie papieru to była najlżejsza tortura. Ojczym i matka skazani za piekło pięcioletniej Oliwki

2 tygodni temu 12

Data utworzenia: 28 grudnia 2025, 9:53.

Piekło, jakie przeszła pięcioletnia Oliwka z Gniezna (woj. wielkopolskie) wstrząsnęło całą Polską. Dziewczynka była bita pięściami, trzonkiem od miotły i paskiem, a także podtapiana oraz karmiona... papierem. Eskalacja przemocy ze strony ojczyma nastąpiła, gdy mama dziewczynki była w szpitalu z drugim dzieckiem. Wcześniej jednak kobieta nie reagowała na gehennę córeczki. Właśnie zapadł wyrok w tej bulwersującej sprawie. Uzasadnienie wygłoszone przez sąd było wstrząsające.

Pięcioletnia Oliwia była maltretowana przez ojczyma. Został skazany. Foto: P.F.Matysiak / newspix.pl

O koszmarze małej Oliwii głośno zrobiło się w styczniu 2025 r., kiedy operator numeru alarmowego odebrał zgłoszenie o pobiciu małego dziecka. Zgłaszającym był ojczym dziewczynki. Oliwka w poważnym stanie trafiła do szpitala. Była tak skatowana, że chodzenie sprawiało jej ból, więc policjantka nosiła ją na rękach. Dziewczynka przepraszała personel szpitala, że trafiła do placówki i obiecywała poprawę. Potem na jaw wyszły wstrząsające tortury, którym poddawał dziecko sadystyczny ojczym. Jedzenie papieru było jedną z lżejszych. Oliwka przeżyła koszmar.

Gniezno. Wyrok dla ojczyma i matki katowanej Oliwki

Śledztwo wykazało, że pobicie, po którym Oliwia trafiła do szpitala, nie było odosobnionym incydentem. Dziewczynka była regularnie poddawana okrutnej przemocy drogowej. Dziecku nakazywano długotrwałe przesiadywanie w jednym miejscu, zabraniano się bawić. Mimo że Oliwia miała wtedy zaledwie pięć lat, zmuszano ją do trenowania pisania. Na dodatek grożono dziewczynce, że zostanie wyrzucona z mieszkania. Były noce, które całe musiała spędzić stojąc pod ścianą.

Czytaj też: Gdzie trafi skatowana Oliwka? Pojawił się biologiczny ojciec. "Będę walczył o córkę"

Dziecko padło też ofiarą przemocy fizycznej. Jak podaje serwis moje-gniezno.pl szczególnie brutalny charakter miały zdarzenia z okresu od 14 do 19 stycznia 2025 r. Wówczas ojczym dziecka, przy braku sprzeciwu matki, wielokrotnie stosował wobec dziewczynki przemoc fizyczną. Były to uderzenia otwartą dłonią po głowie i twarzy, bicie po całym ciele — także po gołych pośladkach — przy użyciu drewnianego trzonka od szczotki i skórzanego paska. Dziecko było również kopane.

Mała Oliwia była katowana przez ojczyma

Gnieźnieński serwis wskazuje, że sąd potwierdził, że dziewczynkę umieszczano pod prysznicem w ubraniu i polewano zimną wodą w sposób powodujący dostawanie się wody do otworów nosowych, co prowadziło do utrudnienia oddychania. Zmuszano ją także do wkładania papieru do ust oraz do spożywania warzyw wbrew jej woli.

Sąd Rejonowy w Gnieźnie uznał, że nie ma wątpliwości co do winy ojczyma i matki dziewczynki. Moje-gniezno.pl podaje, że mężczyzna został skazany na 7 lat pozbawienia wolności, które odbędzie w systemie terapeutycznym. Sąd orzekł wobec niego 15-letni zakaz zbliżania się do Oliwii na odległość mniejszą niż 50 m oraz zakaz jakiegokolwiek kontaktu z nią. Dodatkowo nałożono na niego obowiązek terapii uzależnień. Matka za nieudzielenie pomocy dziecku, które znajdowało się w stanie zagrożenia życia, dostała karę łączną 5 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz 10-letni zakaz zbliżania się i kontaktowania z córką.

Wyrok nie jest prawomocny.

Zobacz też:

Przerwali poszukiwania Polaka zaginionego w Apeninach. Złe informacje z Włoch

Kilkadziesiąt osób z urazami tylko w jednym szpitalu. Pogoda wciąż niebezpieczna

/2

P.F.Matysiak / newspix.pl

Mała Oliwka z Gniezna była katowana przez ojczyma.

/2

P.F.Matysiak / newspix.pl

Zapadł wyrok w tej bulwersującej sprawie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło