Pan Marek to emerytowany inżynier, który znalazł dość nietypowy sposób na zarobek. Na systemie kaucyjnym zarabia dodatkowe pieniądze do swojego budżetu. Są to kwoty opiewające nawet na kilkaset złotych tygodniowo - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Pan Marek to emerytowany inżynier, który znalazł dość nietypowy sposób na zarobek. Na systemie kaucyjnym zarabia dodatkowe pieniądze do swojego budżetu. Są to kwoty opiewające nawet na kilkaset złotych tygodniowo - czytamy w "Gazecie Wyborczej".