Incydent na Gubałówce, przyjechały służby. „I koniec imprezy”

1 tydzień temu 14

Dźwięki muzyki nagle ucichły, a w tłumie turystów zapadła konsternacja. W jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Podhala atmosfera zabawy została przerwana przez interwencję służb.

Od dłuższego czasu służby w Zakopane podejmują działania wobec ulicznych występów romskich kapel. Tym razem interwencja miała miejsce na Gubałówce, gdzie pojawili się funkcjonariusze policji.

Do sieci trafiło nagranie dokumentujące całe zdarzenie. Widać na nim, jak policjanci przerywają występ muzyków. Wszystko odbywało się w obecności licznych turystów, którzy przyglądali się sytuacji z bliska. Po krótkiej rozmowie z funkcjonariuszami artyści zabrali instrumenty i opuścili miejsce, w którym grali. Wśród części obserwatorów dało się zauważyć wyraźne rozczarowanie – w tle słychać było jęk zawodu.

– I koniec imprezy – skomentował jeden ze świadków zdarzenia.

Uliczne koncerty dzielą turystów

Występy romskich kapel w Zakopanem od lat wywołują skrajne reakcje. Z jednej strony przyciągają uwagę przyjezdnych, którzy chętnie zatrzymują się, by nagrywać muzyków lub wspólnie z nimi śpiewać. Z drugiej – coraz częściej pojawiają się głosy, że na takie koncerty nie ma miejsca w reprezentacyjnych punktach miasta.

Jak wskazują krytycy, intensywne i głośne granie w przestrzeni publicznej bywa uciążliwe, a powtarzające się melodie z czasem stają się monotonne. Szczególnie w newralgicznych lokalizacjach, takich jak Krupówki, kwestia hałasu i porządku publicznego budzi spore emocje.

Straż miejska przypomina o przepisach

Wobec takich występów regularnie interweniuje również Straż Miejska Zakopane. W rozmowie z portalem o2.pl zakopiańscy strażnicy miejscy podkreślali, że Krupówki objęte są szczególnymi zasadami.

– Krupówki objęte są „szczególnymi regulacjami, które mają na celu ochronę charakteru tego miejsca, ograniczenie hałasu, uporządkowanie działalności artystycznej i handlowej oraz zapewnienie komfortu mieszkańcom i turystom” – wyjaśniali funkcjonariusze.

Reakcje służb są uzależnione od okoliczności konkretnego zdarzenia. – W przypadku stwierdzenia naruszeń podejmujemy działania adekwatne do sytuacji – od pouczeń po mandaty karne, a w razie potrzeby kierujemy sprawy do sądu – dodali strażnicy.

– Naszym celem jest egzekwowanie prawa w sposób konsekwentny i sprawiedliwy, z poszanowaniem szczególnego charakteru Krupówek jako przestrzeni objętej ochroną – podsumowali.

Czytaj też:
Tej atrakcji w Zakopanem nie można pominąć. To najwyżej położony park świateł
Czytaj też:
Plaga mandatów w Tatrach. Wszystko przez jeden błąd turystów

Przeczytaj źródło