Wenezuelski minister ds. wewnętrznych Diosdado Cabello poinformował, ile osób miało zginąć w amerykańskim ataku. Przekazał także, że podczas akcji ranny miał zostać Nicolas Maduro i jego żona, Cillia Flores.
Fot. REUTERS/Maxwell Briceno
Minister Wenezueli o ofiarach amerykańskiego ataku
Diosdado Cabello minister spraw wewnętrznych Wenezueli ujawnił, że podczas amerykańskiego ataku miało zginąć 100 osób. Wcześniej mówiono o 80 ofiarach. Wśród nich ma być 23 żołnierzy. Wenezuelskie władze poinformowały, że większość ochrony Nicolasa Maduro miała zostać zabita "z zimną krwią". Wcześniej Kuba przekazała, że podczas operacji śmierć poniosło również 32 jej obywateli. To głównie funkcjonariusze, którzy należeli do służby ochraniającej wenezuelskiego dyktatora. O śmierci Kubańczyków mówił także Donald Trump. Prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział na początku tygodnia, że "wielu Kubańczyków, którzy chronili Maduro straciło życie" oraz że "to nie był dobry ruch".
Nowe informacje o pojmaniu Maduro i jego żony
Cabello przekazał również, że podczas ataku ranny został Nicolas Maduro i jego żona, Cillia Flores. Małżeństwo zostało pojmane przez amerykańskie siły, przewiezione do Stanów Zjednoczonych i oskarżone przed sądem w Nowym Jorku. Dyktator miał zostać raniony w nogę, a Flores w głowę. Do ataku sił USA na Wenezuelę doszło w sobotę (3 stycznia) nad ranem.
Zobacz wideo Amerykanie walczą z wenezuelskimi gangami jak z terrorystami i zabijają niewinnych
Amerykanie przedstawili plan ws. Wenezueli
Sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił, że przygotowano trzyetapowy plan działań wobec Wenezueli, którego celem ma być stabilizacja kraju, jego odbudowa oraz długofalowa transformacja polityczna i gospodarcza. Pierwszy etap planu ma koncentrować się na stabilizacji Wenezueli po odsunięciu Nicolasa Maduro. Jak wyjaśnił Rubio, kluczowym narzędziem nacisku ma być kontrolowany eksport wenezuelskiej ropy naftowej. Drugi etap obejmuje odbudowę kraju, w tym zapewnienie amerykańskim, zachodnim i innym zagranicznym firmom uczciwego dostępu do wenezuelskiego rynku. Ostatni etap planu zakłada transformację Wenezueli w demokratyczne państwo, kierowane przez samych Wenezuelczyków. Marco Rubio podkreślił, że ostateczna decyzja o przyszłym kształcie kraju będzie należeć do narodu wenezuelskiego. Zaznaczył jednocześnie, że nie ma określonego harmonogramu działań, ale Stany Zjednoczone są gotowe nadal wykorzystywać eksport ropy jako instrument nacisku. Kluczowe - jak dodał - jest uniknięcie chaosu po zmianie władzy oraz utrzymanie kontroli nad procesem stabilizacji w okresie przejściowym.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!






English (US) ·
Polish (PL) ·