Huk na torach w Poznaniu. Zatrzymano jedną osobę. Obciążające dowody w domu

1 miesiąc temu 25

Data utworzenia: 5 grudnia 2025, 21:27.

Na kilka godzin sparaliżowany został ruch kolejowy między Poznaniem a Wągrowcem. W pobliżu stacji Poznań-Wschód dróżnik usłyszał podejrzane odgłosy i zaalarmował służby. Po południu policja poinformowała, że nic niebezpiecznego nie znaleziono. Wieczorem podano jednak, że zatrzymano 43-letniego mężczyznę, odpowiedzialnego za to zamieszanie.

Policja zatrzymała mężczyznę, który miał odpalić petardy na torach kolejowych. Foto: Jakub Kaczmarczyk / PAP

Kiedy dróżnik poinformował o podejrzanych odgłosach, na miejscu natychmiast pojawili się policjanci, strażacy i przedstawiciel spółki kolejowej. Po ostatnich aktach dywersji na kolei, takie sygnały są sprawdzane bardzo wnikliwie. Na torach nie znaleziono nic niebezpiecznego, ale okazuje się, że doszło do niewłaściwego zachowania. Jego autor znajduje się teraz w policyjnym areszcie.

Poznań. Huk na torach. Zatrzymano mężczyznę

Policjanci zatrzymali 43-letniego mężczyznę, który odpalił kilka petard hukowych na torach, w rejonie ul. Bałtyckiej w Poznaniu. Swoim zachowaniem na wiele godzin sparaliżował ruch pociągów i uruchomił służby. Materiał zebrany na miejscu pozwolił nam wytypować mężczyznę odpowiedzialnego za to zdarzenie

— przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci zabezpieczyli kilkaset petard hukowych. — Aktualnie mężczyzna przebywa w policyjnym areszcie. Nasi policjanci analizują jego sytuację pod względem odpowiedzialności prawnej — podsumował Borowiak.

Zatrzymany mężczyzna jest Polakiem.

Zobacz też:

Policjant miał się zachować karygodnie. Światło dzienne ujrzało nagranie

Zaginięcie Karola we Włoszech. Siostra ma dość opieszałości służb. Mocne słowa

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Mężczyzna uruchomił wiele służb.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Teren sprawdzała policja.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Sprawa została potraktowana poważnie.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Na torach nie znaleziono nic niebezpiecznego.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Akcja na ul. Bałtyckiej w Poznaniu.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Teren został odgrodzony.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Dokładnie przeszukano okolicę.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Okazało się, że hałas wywołaly petardy.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Drobiazgowo sprawdzono teren przy torach.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Na nogi postawiono wiele służb.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Sprawa była poważna, po ostatnich aktach dywersji na kolei.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Było to w pobliżu stacji Poznań- Wschód.

/15

Jakub Kaczmarczyk / PAP

Służby na miejscu wezwania.

/15

- / Materiały policyjne

Podejrzany został zatrzymany.

/15

- / Materiały policyjne

Miał w domu kilkaset petard hukowych.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło