Horror w Tatrach. To nie były spokojne święta. Kilkanaście osób potrzebowało pomocy

2 tygodni temu 19

Data utworzenia: 28 grudnia 2025, 19:07.

Świąteczny tydzień w Tatrach upłynął pod znakiem licznych interwencji ratowników TOPR. Od ubiegłej niedzieli do dziś (28 grudnia) pomocy potrzebowało aż 18 osób. Wśród zgłoszonych wypadków nie brakowało bardzo poważnych zdarzeń, w tym upadków z dużej wysokości. Dla ratowników nie były to spokojne Święta Bożego Narodzenia.

W świąteczny tydzień ratownicy TOPR ruratowlai aż 18 osób. Foto: Ł.Kiecoń, P.Grocholski, K.Wojciechowski / TOPR / Facebook

Ratownicy poinformowali na swoim profilu społecznosciowym o wszystkich akcjach, które przeprowadzili w tym tygodniu. Maja nadzieję, że turyści wyciągną z tego wnioski.

Turysta spadł w rejonie Żlebu pod Soplem

23 grudnia przed południem, 12 ratowników ruszyło na pomoc turyście, który chcąc skrócić zejście z Doliny za Mnichem w stronę Morskiego Oka, spadł po twardym śniegu w rejonie Żlebu pod Soplem. Turysta doznał urazów głowy, jamy brzusznej i kończyn. Został zniesiony w noszach do schroniska nad Morskim Okiem, gdzie przekazano go załodze karetki pogotowia.

W wieczór wigilijny ratownicy zostali wezwani na Rysy, gdzie turysta utknął w okolicy Buli pod Rysami i nie mógł samodzielnie kontynuować wędrówki. Po dotarciu na miejsce i ogrzaniu mężczyzny, został on sprowadzony do schroniska nad Morskim Okiem. W akcji udział wzięło pięciu ratowników, wykorzystano także drona transportowego, by pzrewieźć mężczyznę do szpitala.

Kolejne groźne upadki i szybka reakcja ratowników

26 grudnia tuż po zmroku, do centrali TOPR dotarła informacja o kolejnym wypadku na Rysach. Turysta spadł z połowy wysokości żlebu Rysa, zatrzymując się na stoku poniżej Buli pod Rysami. Osiem osób z ekipy ratunkowej ruszyło mu na pomoc. Mężczyzna został sprowadzony z asekuracją linową do schroniska nad Morskim Okiem.

Następnego dnia (27 grudnia) doszło do kolejnego upadku z dużej wysokości na Rysach. Przypadkowy świadek zgłosił, że turysta spadł żlebem Rysa, jednak nie był w stanie określić, jak poważny jest stan poszkodowanego. Ratownicy natychmiast podjęli decyzję o locie śmigłowcem. Na miejscu okazało się, że doznał jedynie powierzchownych urazów i samodzielnie kontynuował zejście.

Trudne warunki w Tatrach. TOPR apeluje o rozwagę

Przed nami ostatnie dni roku, a prognozy pogody nie zachęcają do wyjścia w wyższe partie Tatr. Opady śniegu, bardzo silny wiatr i niskie temperatury mogą prowadzić do pogorszenia warunków lawinowych, a także utrudnić szybkie dotarcie ratowników do poszkodowanych. Ratownicy apelują o szczególną ostrożność i rozwagę podczas planowania górskich wypraw.

(źródło: TOPR)

Turysta walczy o życie po upadku w rejonie Rysów. Dwóch innych poszukiwano całą noc

Chwile grozy w Tatrach. Turysta spadał ponad 100 m. Miał ogromne szczęście

/7

Ł.Kiecoń, P.Grocholski, K.Wojciechowski / TOPR / Facebook

W świąteczny tydzień ratownicy TOPR ruratowlai aż 18 osób.

/7

Ł.Kiecoń, P.Grocholski, K.Wojciechowski / TOPR / Facebook

Bez pomocy ratowników górskich nie udałoby sie uratować turystów.

/7

Ł.Kiecoń, P.Grocholski, K.Wojciechowski / TOPR / Facebook

Ratownicy TOPR nie mieli spokojnych świąt.

/7

Ł.Kiecoń, P.Grocholski, K.Wojciechowski / TOPR / Facebook

/7

Ł.Kiecoń, P.Grocholski, K.Wojciechowski / TOPR / Facebook

Jeden z uratownaych turystów.

/7

Ł.Kiecoń, P.Grocholski, K.Wojciechowski / TOPR / Facebook

W świąteczny tydzień ratownicy TOPR ruratowlai aż 18 osób.

/7

Ł.Kiecoń, P.Grocholski, K.Wojciechowski / TOPR / Facebook

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło