Helena Englert już tego nie ukrywa. Aktorka przeżyła miłosne rozczarowanie

8 godziny temu 5

Helena Englert rozwija muzyczną karierę


Helena Englert zdecydowała się pójść w ślady swoich słynnych rodziców i także postanowiła zostać artystką. O córce Jana Englerta i Barbary Ścibakówny zrobiło się w ostatnim czasie wyjątkowo głośno - nie tylko dlatego, że były dyrektor Teatru Narodowego zaangażował do pożegnalnego spektaklu właśnie Helenę - sporo mówi się o muzycznej twórczości 25-latki.

Premiera jej debiutanckiego singla odbiła się w mediach szerokim echem. Niestety nie z powodu wartości artystycznej samej kompozycji, tylko dlatego, że artystka miała użyć w refrenie frazy, którą przypisuje sobie pisarka Dorota Masłowska.


Kasia Zillmann o odpadnięciu. Jak Taniec z Gwiazdami ją zmienił?pomponik.pl


W efekcie Helena Englert wzbudza coraz większe zainteresowanie

Helena Englert śpiewa o miłosnym zawodzie


Ostatnio aktorka gościła w podcaście Natalii Szymańczyk, gdzie opowiedziała nieco więcej o swoim życiu osobistym oraz karierze scenicznej.

Wiadomo już, że niebawem do serwisów streamingowych trafi kolejna piosenka córki słynnego gwiazdora polskiego kina.

Piosenka zatytułowana jest "Milcz" i jak się okazuje, tekst singla zainspirowany jest własnymi przeżyciami autorki. 25-latka nie kryje, że ma za sobą wielki zawód miłosny i właśnie to jest głównym tematem kompozycji.

"W ogóle nie wstydzę się, żeby o tym mówić i nie mam nic poza miłością dla osoby, dla której jest ten numer" - zdradziła w podcaście.

Wokalistka podkreśla, że chociaż dzisiaj z dystansem podchodzi do spraw z przeszłości, podczas tworzenia tekstu, towarzyszyły jej ogromne emocje.

"Napisałam go w na maksa silnych emocjach i uważam, że on te emocje ze sobą niesie - wciąż (...). Ale tylko na poziomie artystycznym, a nie na poziomie, który mnie lub drugą osobę będzie cokolwiek kosztował" - dodała.

Helena Englert nie chce zbyt wiele mówić o prywatnych doświadczeniach


Helena Englert nie zamierzała jednak wchodzić w szczegóły nieszczęśliwej miłości.

"Kiedy mówię o mojej bańce, to mówię o tym, co obserwuje, a nie do końca o tym co przeżywam ja" - wyjaśniła.

"Bez tego życie byłoby nudne i piosenki by nie powstawały żadne. Przecież cała muzyka jest (oparta - przyp. red.) na miłości" - tłumaczyła w rozmowie z Natalią Szymańczyk.

"Jak i tak nie planuje mojego życia ani zawodowego, ani romantycznego na dłużej niż pół roku w przód" - podsumowała aktorka i piosenkarka.

Czytaj także:

Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.

Zobacz też:

Helena Englert zapytana o udział w "Tańcu z gwiazdami". Postawiła sprawę jasno. A jednak

Helena Englert gorzko o studiach w Stanach. "Cofnęłam się w rozwoju"

Helena Englert miała robić karierę w Stanach, ale szybko zmieniła zdanie. Po latach wyznała prawdę

Przeczytaj źródło