- Stoimy dziś w obliczu kryzysu geopolitycznego. Jeśli tu i teraz musimy dokonać wyboru między Stanami Zjednoczonymi a Danią, wybieramy Danię - oświadczył premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen. To odpowiedź na deklaracje prezydenta USA Donalda Trumpa, dotyczące możliwości przejęcia Grenlandii. Co jeszcze mówił szef rządu?
Fot. REUTERS/Tom Little
Grenlandia woli Danię
13 stycznia w Kopenhadze premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen wraz z premierką Danii Mette Frederiksen wziął udział w konferencji prasowej. Politycy odnieśli się do planowanego przez Stany Zjednoczone przejęcia Grenlandii. - Stoimy dziś w obliczu kryzysu geopolitycznego i jeśli tu i teraz musimy dokonać wyboru między Stanami Zjednoczonymi a Danią, wybieramy Danię - powiedział Jens-Frederik Nielsen. Dodał także, że "Grenlandia nie chce być własnością Stanów Zjednoczonych. Grenlandia nie chce być rządzona przez Stany Zjednoczone. Grenlandia nie chce być częścią Stanów Zjednoczonych". Wcześniej premier Grenlandii oraz liderzy czterech partii politycznych oświadczyli, że przyszłość wyspy musi zostać rozstrzygnięta wyłącznie przez naród grenlandzki. Przypomnijmy, sondaż przeprowadzony w zeszłym roku na zlecenie duńskiej gazety "Berlingske" i grenlandzkiego "Sermitsiaq" wykazał, że 85 proc. mieszkańców Grenlandii nie chciało przyłączenia do USA.
Trump nie wyznaczył terminu
Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt przekazała niedawno, że prezydent Donald Trump nie wyznaczył żadnego terminu przejęcia Grenlandii. - Nie ustalił terminu, ale to zdecydowanie jest dla niego priorytet - powiedziała Leavitt. Dodała, że Trump uważa przejęcie wyspy za kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego USA w obliczu rosnącej obecności Chin i Rosji w Arktyce. Z kolei w niedzielę na pokładzie Air Force One amerykański prezydent stwierdził, że Stany Zjednoczone będą mieć Grenlandię "w taki czy inny sposób", co wywołało sprzeciw w Europie. Deklarował również chęć jej zakupu.
Zobacz wideo Wiadomość Trumpa dla Grenlandii: Będziecie z nami bezpieczni i bogaci
Przejęcie Grenlandii byłoby zagrożeniem dla NATO
Siłowe zajęcie Grenlandii przez Stany Zjednoczone oznaczałoby koniec NATO - przestrzegł unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius. Dodał, że zapisy Traktatu Unii Europejskiej zobowiązują państwa unijne do pomocy Danii w przypadku zbrojnej agresji. O tym, że agresja Stanów Zjednoczonych na terytorium Danii zakończyłaby istnienie NATO, mówiła również premier tego kraju Mette Frederiksen. Andrius Kubilius podkreślił, że reakcja państw członkowskich Unii Europejskiej na ewentualną agresję będzie w dużej mierze uzależniona od działań, jakie podejmą władze Danii.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!






English (US) ·
Polish (PL) ·