Górnicy z Silesii rozpoczęli protest pod ziemią. Chodzi o planowane zwolnienia

3 tygodni temu 14
  • W poniedziałek rozpoczął się protest górników w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Akcja prowadzona jest pod ziemią.

    W kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach rozpoczął się protest górników. Jak informuje reporter RMF FM Marcin Buczek, część pracowników z nocnej zmiany nie wyjechała na powierzchnię i pozostała ponad 500 metrów pod ziemią. 

    Według wstępnych informacji, w proteście bierze udział co najmniej kilku górników.

    Protest został zorganizowany spontanicznie, bez udziału związków zawodowych. 

    Górnicy sprzeciwiają się zapowiadanym masowym zwolnieniom w kopalni Silesia. Według zapowiedzi, pracę może stracić ponad 700 osób. 

    To jednak nie jedyny powód protestu. Pracownicy kopalni są również zaniepokojeni nową ustawą górniczą, która nie obejmuje górników z Silesii. Oznacza to, że w przypadku odejścia z pracy nie mogliby liczyć na osłony socjalne, które przysługują pracownikom innych kopalń.

    Jak podkreślają protestujący, brak zabezpieczeń socjalnych w przypadku utraty pracy to poważny problem. 

    Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa protest i jakie będą jego dalsze konsekwencje. 

Dalsza część artykułu pod materiałem video:

Przeczytaj źródło