Górnicy w Czechowicach-Dziedzicach protestują. Nie wyjechali na powierzchnię

3 tygodni temu 14

Data utworzenia: 22 grudnia 2025, 16:14.

Poruszenie w największej prywatnej kopalni w Polsce. Kilkudziesięciu górników z Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia w Czechowicach-Dziedzicach w poniedziałkowy poranek (22 grudnia) odmówiło wyjazdu na powierzchnię. Jak przekazał Grzegorz Babij, szef "Solidarności" w tej kopalni, pracownicy protestują przeciwko planowanym zwolnieniom i groźbie likwidacji zakładu.

Trwa protest pod ziemią w prywatnej kopalni w Czechowicach-Dziedzicach. Foto: Kasia Zaremba / PAP

— Sytuacja jest dynamiczna — podkreśla Artur Kasprzykowski z podbeskidzkiej Solidarności, cytowany przez PAP. Protest rozpoczął się w 22 grudnia o godz. 6 rano, kiedy to część górników kończących czwartą zmianę postanowiła zostać pod ziemią.

Górnicy zostali pod ziemią

Grzegorz Babij w rozmowie z PAP wyjaśnia, że protest nie został zorganizowany przez żaden związek zawodowy. — To oddolna inicjatywa pracowników, którzy czują się źle traktowani przez rządzących. Górnicy z Silesii nie zostali objęci osłonami, które przewiduje nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa kamiennego — mówi Babij. Wśród powodów protestu wymienia też planowane zwolnienia i niepewną przyszłość kopalni.

Związkowcy już działają. Pracownicy poprosili "Solidarność" o wsparcie. — Oczywiście udzielimy pomocy. Zajmujemy się już sprawami logistycznymi: jedzeniem, środkami czystości. Woda została już dostarczona. Protestujący są bezpieczni — uspokaja Babij.

Kopalnia w Czechowicach-Dziedzicach jest prywatna

Przypomnijmy, Silesia to największa prywatna kopalnia węgla w Polsce, która w 2022 r. odpowiadała za ok. 3 proc. produkcji węgla energetycznego w kraju. Pod koniec listopada zarządca kopalni poinformował o planach zwolnień grupowych — pracę może stracić ponad 750 osób.

Warto dodać, że 4 grudnia Sejm przyjął nowelizację ustawy o funkcjonowaniu górnictwa kamiennego, która ma umożliwić objęcie górników świadczeniami osłonowymi. Jednak spółka Silesia nie została objęta tymi przepisami, mimo wniosku opozycyjnych posłów zgłoszonego podczas prac nad ustawą.

(źródło: PAP)

Szok przed Barbórką. PG Silesia zwolni 750 pracowników

Podzielono górników. Nagrody dla jednych, cięcia dla innych

/4

Kasia Zaremba / PAP

Trwa protest pod ziemią w prywatnej kopalni w Czechowicach-Dziedzicach.

/4

Kasia Zaremba / PAP

Górnicy nie wyjechali na powierzchnię.

/4

Kasia Zaremba / PAP

Trwa protest pod ziemią w prywatnej kopalni w Czechowicach-Dziedzicach.

/4

Kasia Zaremba / PAP

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło