Google Pixel 10a – świetny średniak, który utknął w 2025 roku (test)

1 dzień temu 7
ZIZOO.PL

Koniec zimy przyniósł premierę podstawowego, oczekiwanego przez fanów marki telefonu z serii Pixel – modelu Google Pixel 10a. Tańsza alternatywa dla głównej linii dziesiątek to kusząca propozycja dla tych, którzy chcą mieć czystego Androida w najlepszym wydaniu, ale nie zamierzają przepłacać. Sprawdźmy, czy Pixel 10a rzeczywiście jest wart swej ceny.

Google Pixel 10a wszedł już do sprzedaży, także w Polsce. Do wyboru są dwa warianty – wersja z pamięcią 128 GB kosztuje 2349 złotych, a model 256 GB oznacza wydatek 2799 złotych. Dostępne są cztery warianty kolorystyczne: jasnoszary, obsydianowy, malinowy i jasnofioletowy. Do mnie trafił ten trzeci – przy czym jego nazwa jest nieco myląca, bo w oryginale jest to Berry (jagoda), a w rzeczywistości to rześki czerwony, wpadający w odcień koralowy (choć nie do końca to widać na zdjęciach). Jak zwał, tak zwał – ten wariant wydaje się najfajniejszy, będzie pasował do kobiecej torebki, ale też nie będzie raził w męskiej dłoni.

Google Pixel 10a

Google Pixel 10a

Przeczytaj źródło