Golf roztrzaskał się za zakrętem, nie żyją dwaj mężczyźni i dwa psy. Mieszkańcy ujawniają kulisy

3 tygodni temu 22

Data utworzenia: 24 grudnia 2025, 13:00.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w nocy 14 grudnia w miejscowości Rejsyty, niedaleko Pasłęka w województwie warmińsko-mazurskim. Pędzący volkswagen golf wypadł z drogi na zakręcie, uderzając z dużą siłą w przydrożne drzewo. W wyniku wypadku życie straciły dwie osoby, a młody pasażer w stanie ciężkim trafił do szpitala. Teraz na jaw wychodzą nowe, wstrząsające szczegóły wypadku.

W wypadku zginęli dwaj mężczyźni i dwa pieski. Foto: Komenda Miejska Policji w Elblągu / Facebook / Bogdan Hrywniak / newspix.pl

Według ustaleń policji, samochodem kierował 40-letni Kamil S., który miał nie posiadać uprawnień do prowadzenia pojazdów. Wraz z nim podróżowali 51-letni Marian W. oraz jego 22-letni syn, Szymon W. Niestety, zarówno kierowca, jak i pasażer siedzący na przednim siedzeniu zginęli na miejscu. Młody mężczyzna, który siedział z tyłu, w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala.

— Wypadek wydarzył się około północy, ale wrak samochodu znaleziono dopiero po dwóch godzinach. Przejechali zaledwie 500 metrów od miejsca, z którego wyruszyli — relacjonuje jedna z mieszkanek wsi.

W samochodzie znajdowały się również dwa psy, które nie przeżyły wypadku

Jak ustalił "Fakt", w samochodzie znajdowały się również dwa psy. Biszkoptowa suczka, przypominająca labradora, siedziała z Szymonem na tylnym siedzeniu, natomiast młody czarny kundelek znajdował się na kolanach Mariana W. Oba zwierzęta nie przeżyły wypadku.

— Piesek w chwili uderzenia wyleciał przez okno i znaleziono go później w rowie, suczkę znaleziono pod tylnym fotelem — opowiada jedna z sąsiadek.

Powrót na święta zakończył się dla Kamila S. tragedią

Kamil S., który kierował pojazdem, dzień wcześniej wrócił z Niemiec, gdzie na co dzień pracował. Nikt nie wie, dlaczego w nocy postanowili wyruszyć w drogę. Okoliczności wypadku są obecnie badane przez policję.

— Co im strzeliło do głowy, żeby na nocny rajd zabierać ze sobą pieski? — dodaje sąsiadka.— Z tego, co wiem, młody kundelek był im dany tylko na chwilę, na przechowanie.

Złodzieje oddali rolnikowi skradzionego ogiera

Przez lata nosił zadrę w sercu?

Plantator ujawnia jakie choinki kupują Polacy

/5

Komenda Miejska Policji w Elblągu / Facebook / Bogdan Hrywniak / newspix.pl

Kamil S. wrócił z Niemiec i zginął w wypadku. Młody pasażer walczy o życie.

/5

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Nocna przejażdżka skończyła się śmiercią.

/5

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Samochód roztrzaskał się o drzewo.

/5

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

W miejscowości Rejsyty doszło do tragicznego wypadku.

/5

Komenda Miejska Policji w Elblągu / Materiały policyjne

Samochód wypadł z drogi tuż po północy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło