Glamoratti nails detronizuje minimalizm – paznokcie w 2026 wchodzą na nowy poziom!

17 godziny temu 2

Nowy sezon, nowe zasady. Świat manicure przechodzi spektakularną transformację, a kobiety coraz śmielej rezygnują z bezpiecznych rozwiązań na rzecz wyrazistego stylu. Trend Glamoratti nie tylko zaskakuje formą, ale przede wszystkim odrzuca dotychczasową skromność, która przez ostatnie lata dominowała w świecie stylizacji paznokci. Wszystko wskazuje na to, że 2026 rok będzie należał do blasku, koloru i odważnych decyzji.

Glamoratti – maksymalizm, który wypiera manicure minimalistyczny

Glamoratti to kwintesencja maksymalizmu w manicure. Tu nie ma miejsca na półśrodki. Paznokcie mają świecić, hipnotyzować, przyciągać spojrzenia. Każdy detal jest zaprojektowany z myślą o jednym – efekcie „wow”.

W tym stylu dominują:

  • metaliczne i holograficzne wykończenia

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

  • zdobienia 3D – kryształki, perły, folie, biżuteria

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

  • długie, wyraziste kształty – migdały, szpice, balleriny

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

  • geometryczne lub florystyczne wzory

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Glamoratti nie boi się przesady. To manicure, który nie potrzebuje dodatków, bo sam w sobie jest ozdobą. Noszą go kobiety, które chcą się wyróżnić, wyrazić siebie i nie boją się być w centrum uwagi. Paznokcie w stylu Glamoratti są jak haute couture – luksusowe, dopracowane i wyraziste.

W salonach manicure Glamoratti zyskuje status ekskluzywnego zabiegu, bo trwa dłużej niż klasyczny i wymaga dużego doświadczenia oraz precyzji, ale daje za to spektakularny efekt. To styl na wieczorne wyjścia, sesje zdjęciowe, ale i na co dzień – dla tych kobiet, które lubią zwracać uwagę. Jego motto brzmi: więcej znaczy lepiej.

Dlaczego ten trend wywraca wszystko do góry nogami?

Glamoratti i minimalizm to nie tylko dwa różne style – to dwa przeciwstawne podejścia do piękna. Jeden mówi: „Patrz na mnie!”. Drugi: „Jestem, ale nie krzyczę”. Oba mają swoje miejsce, ale dziś to właśnie maksymalizm zdobywa serca fanek manicure.

Ten nowy trend wpisuje się w szerszą tendencję w świecie beauty – powrót do kreatywności, odwagi i wyrażania siebie bez kompromisów. Makijaż staje się bardziej wyrazisty, ubrania pełne koloru, a paznokcie? Stają się sceną dla artystycznych eksperymentów.

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Minimalizm – król 2025, który oddaje koronę

Minimalistyczny manicure przez ostatnie sezony był niekwestionowanym królem. Skromność, lekkość i uniwersalność były jego głównymi atutami. Jasne kolory – beże, nude, mleczne róże – dominowały nie tylko na Instagramie, ale też w codziennych stylizacjach kobiet na całym świecie. Minimalizm był jak oddech od przesytu. Pasował do biura, na randki, ale i na wakacje. Był „bezpieczny” i elegancki. Często wystarczył zaledwie jeden delikatny wzór, subtelna kreska lub cieniowanie, by nadać paznokciom charakteru. Ale moda jest zmienna. Po latach neutralnych tonów wiele kobiet poczuło potrzebę ekspresji, odwagi i koloru. Glamoratti zaspokaja ten głód – i to z nawiązką.

Jak połączyć dwa światy – i dlaczego warto?

Coraz więcej stylistek pokazuje, że nie trzeba wybierać. Można mieć wszystko – i to dosłownie na jednej dłoni. Jeden paznokieć w stylu Glamoratti, pełen zdobień, kryształków i blasku, a pozostałe – proste, gładkie, utrzymane w minimalistycznej estetyce. To kontrast, który nie tylko wygląda nowocześnie, ale też pozwala każdej kobiecie stworzyć coś wyjątkowego i osobistego.

Innym pomysłem jest neutralna baza w stylu nude z subtelnym, ale efektownym detalem – jedną linią brokatu, drobnym akcentem w postaci metalicznej folii lub miniaturowym wzorem 3D. Możliwości są nieskończone, a granice stylu wyznaczasz tylko Ty. To trend, który daje prawdziwą wolność – estetyczną i emocjonalną. Możesz zmieniać styl w zależności od okazji, nastroju, pory roku czy nawet... humoru. Jednego dnia możesz nosić delikatne, mleczne paznokcie, a następnego zdecydować się na totalny błysk i bogate zdobienia. Właśnie w tej płynności, zabawie formą i świadomym balansowaniu między skrajnościami tkwi największa siła tego trendu. Glamoratti kontra minimalizm nie oznacza konfliktu – to duet, który daje nieograniczoną przestrzeń do kreatywności.

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Przeczytaj źródło