Dzikie tłumy na jarmarkach świątecznych. Dwa miasta biją rekordy

1 miesiąc temu 22

Data utworzenia: 25 listopada 2025, 13:35.

W ostatnich latach jarmarki bożonarodzeniowe stały się prawdziwym fenomenem w Europie. Polskie miasta ochoczo podążyły za tym trendem, a niektóre z naszych jarmarków oceniana są jako najlepsze na kontynencie. Sami Polacy też je pokochali, o czym świadczą tłumy, które na jarmarkach w Gdańsku i we Wrocławiu pojawiły się nie tylko w weekend.

Tłumy na jarmarkach świątecznych w Gdańsku i we Wrocławiu. Foto: Krzysztof Awik / PAP, Adam Warżawa / PAP

Jarmarki bożonarodzeniowe przyciągają zarówno mieszkańców, jak i turystów. Mimo że budzą kontrowersje ze względu na wysokie ceny w stosunku do jakości oferowanych potraw, nie brakuje chętnych, którzy chcą poczuć wyjątkową atmosferę przedświątecznych dni. W internecie pojawiły się nagrania pokazujące tłumy ludzi na jarmarkach w Gdańsku i we Wrocławiu.

Tłumy na jarmarkach świątecznych w Gdańsku

"Chodźmy na jarmark — pomyślał cały Gdańsk" — tak ironicznie opisane zostało jedno z nagrań. Wśród komentarzy pojawiły się głosy osób, które od lat unikają jarmarków bożonarodzeniowych, wskazując na tłok i wysokie ceny. Niektórzy twierdzili, że tak wysoka coroczna frekwencja to "ten sam cyrk", a pójście na jarmark w Gdańsku nigdy nie jest dobrym pomysłem. Zwracano uwagę na to, że tłumy są obecne każdego dnia, a nie tylko w weekendy.

Z drugiej strony, wielu internautów broniło świątecznych targowisk, podkreślając ich niepowtarzalny klimat i atmosferę, która wprowadza w nastrój zbliżających się świąt. Według nich, jarmarki są miejscem, gdzie można poczuć magię grudnia i oderwać się od codzienności.

We Wrocławiu też mnóstwo ludzi

Nie tylko Gdańsk zmaga się z ogromnym zainteresowaniem. W sieci pojawiło się także nagranie z wrocławskiego jarmarku, gdzie liczba odwiedzających wydawała się jeszcze większa, mimo że nagranie powstało w poniedziałek. Opinie internautów na temat frekwencji były równie podzielone, jak w przypadku Gdańska. Jedna z komentujących osób stwierdziła, że ostatni raz odwiedziła taki jarmark kilka lat temu i nie zamierza wracać, wskazując na tłumy i wysokie ceny.

Niektórzy użytkownicy internetu zwracali jednak uwagę, że nagrania nie zawsze oddają rzeczywisty obraz sytuacji. Jedna z internautek napisała, że podczas piątkowego otwarcia jarmarku we Wrocławiu było dość spokojnie i można było swobodnie się rozejrzeć. Takie opinie pokazują, że natężenie ruchu na jarmarkach może się różnić w zależności od dnia i godziny.

Święta w Gdańsku bez "paragonów grozy"? Wiadomo, jakie są ceny na jarmarku bożonarodzeniowym

Chcą kosmiczne pieniądze za kaucję za kubek! Te ceny na Jarmarku Bożonarodzeniowym zaskakują

/12

Adam Warżawa / PAP

armark BoNonarodzeniowy w Gdasku.

/12

Adam Warżawa / PAP

Tak było 23 listopada.

/12

Adam Warżawa / PAP

Jarmark w Gdańsku cieszy się zasłużoną renomą.

/12

Adam Warżawa / PAP

Impreza jest odwiedzana przez tłumy.

/12

Adam Warżawa / PAP

Stoiska na jarmarku w Gdańsku.

/12

Krzysztof Awik / PAP

A to już jarmark we Wrocławiu.

/12

Krzysztof Awik / PAP

Wrocławski jarmark jest jednym z najbardziej cenionych w Europie.

/12

Krzysztof Awik / PAP

Jedno z ponad 200 stoisk we Wrocławiu.

/12

Krzysztof Awik / PAP

Według "Daily Mail" wrocławski jarmark jest doskonałym przykładem miejsca, które zachwyca atmosferą, a jednocześnie nie nadwyręża portfela turystów.

/12

Krzysztof Awik / PAP

W ubiegłym roku jarmark we Wrocławiu odwiedziło 812 tys. osób..

/12

Krzysztof Awik / PAP

W tym sezonie po raz pierwszy świąteczne domki pojawiły się nie tylko na Rynku, ale także na terenie Toru Wyścigów Konnych Partynice.

/12

Krzysztof Awik / PAP

Turyści przyjeżdżają już nie tylko po świąteczne ozdoby, ale przede wszystkim po wyjątkowe doświadczenia smakowe i wizualne.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło