Dramat w Częstochowie. Kiedy usłyszał zarzut zabójstwa, uciekł i odebrał sobie życie

1 dzień temu 7

Data utworzenia: 9 stycznia 2026, 20:02.

Szokujące sceny w Sądzie Rejonowym w Częstochowie. Podczas posiedzenia aresztowego mężczyzna oskarżony o usiłowanie zabójstwa partnera żony, odebrał sobie życie. W chwili, gdy sąd ogłaszał decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu, nagle uciekł z sali, pobiegł na czwarte piętro i rzucił się z okna. Życia 32-letniego Patryka C. nie udało się uratować.

Makabryczna śmierć w częstochowskim sądzie. Patryk C. skoczył z czwartego piętra. Sędzia Bogacz mówi o okolicznościach dramatu. Foto: Dawid Markysz/Rafał Klimkiewicz/Edytor.net / Fakt.pl

Do tragicznych wydarzeń w sądzie doszło w piątek 9 stycznia po godz. 15. Mężczyzna był doprowadzony do sądu przy ul. Rocha w związku z planowanym postawieniem mu zarzutów usiłowania zabójstwa partnera swojej żony. Do tego dramatycznego ataku miało dojść dzień wcześniej w gminie Poczesna, gdzie Patryk C. zaatakował łomem konkubenta małżonki oraz ja samą.

— Mężczyzna został doprowadzony na posiedzenie aresztowe. Pilnowało go dwóch młodych policjantów — mówi w rozmowie z "Faktem" Barbara Poznańska, rzeczniczka policji w Częstochowie. — Gdy doszło do tych tragicznych zdarzeń, mężczyzna nie był w kajdankach.

Jak tłumaczy "Faktowi" sędzia Dominik Bogacz, podczas posiedzeń aresztowych często zdejmuje się środki przymusu, by podejrzany mógł normalnie uczestniczyć w czynnościach.

— W tym przypadku tak też się stało — dodaje Dominik Bogacz. — Gdy zapadła decyzja o areszcie dla Patryka C. i sąd czytał uzasadnienie, podejrzany wybiegł z sali rozpraw, która znajduje się na parterze budynku i pobiegł schodami na najwyższe piętro. Policjanci rzucili się w pogoń, jednak nie zdołali go pojmać — relacjonuje sędzia Dominik Bogacz, rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie. — Pobiegł na czwarte piętro klatki schodowej i skoczył w kierunku wewnętrznego patio.

Reanimacja trwała 40 minut. Bez skutku

Na miejscu natychmiast rozpoczęła się dramatyczna walka o życie mężczyzny. Ratownicy reanimowali go przez około 40 minut, jednak obrażenia okazały się śmiertelne. W sądzie trwały oględziny pod nadzorem prokuratury, zabezpieczono miejsce tragedii. Śledczy bada okoliczności tego tragicznego zdarzenia, w tym również prawidłowość działań służb. Niewykluczone, ze dwaj policjanci z komisariatu w Poczesnej, którzy doprowadzali Patryka C. na posiedzenie aresztowe, nie dopełnili swoich obowiązków.

Rodzinny dramat i wcześniejsza przemoc

Z informacji przekazanych przez sędziego wynika, że mężczyzna był wcześniej karany. Odpowiadał m.in. za znęcanie się nad żoną i miał zakaz zbliżania się do niej, który złamał. Teraz miał odpowiedzieć za usiłowanie zabójstwa partnera żony oraz za posiadanie narkotyków.

Teraz wszystkie okoliczności tej wstrząsającej tragedii będą szczegółowo analizowane.

Horror w Szczytnie. Zakrwawiony mężczyzna wbiegł na komendę. Prosił o pomoc

Dramat we Wrocławiu. Mężczyzna spadł z tarasu galerii handlowej. Jest w ciężkim stanie

Jeśli potrzebujesz natychmiastowej pomocy, możesz się zgłosić do Ośrodków Interwencji Kryzysowej (OIK), które są w każdym większym mieście. Możesz tam otrzymać pomoc psychologiczną, prawną, materialną. Część OIK-ów jest czynna całą dobę i np. prowadzi noclegownie. POMOC jest bezpłatna! Nie musisz mieć ubezpieczenia.

Jeśli masz uporczywe i silne myśli samobójcze, możesz się także zgłosić do każdego szpitala psychiatrycznego. Tam również nie jest potrzebne ubezpieczenie zdrowotne. W sytuacjach nagłych (o ile powiesz, że to sprawa pilna), lekarz musi Cię przyjąć tego samego dnia.

Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla młodzieży: 116 111 (czynny całodobowo, 7 dni w tygodniu). Dorośli mogą korzystać z bezpłatnego kryzysowego telefonu zaufania 116 123 (czynny 7 dni w tygodniu od 14:00 do 22:00). Spis organizacji pomocowych i więcej informacji znajdziesz na stronie www.samobojstwo.pl.

/4

Dawid Markysz/Rafał Klimkiewicz/Edytor.net / Fakt.pl

Makabryczna śmierć w częstochowskim sądzie. Patryk C. skoczył z czwartego piętra. Sędzia Bogacz ujawnia szczegóły dramatu.

/4

Dawid Markysz / Edytor

Patryk C. skoczył z czwartego piętra budynku sądu przy ul. Rocha.

/4

Dawid Markysz / Edytor

Budynek Sądu Rejonowego przy ul. Rocha w Częstochowie. 32-latek skoczył, gdy usłyszał decyzję o tymczasowym areszcie.

/4

Rafał Klimkiewicz / Edytor

Sediza Dominik Bogacz.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło