Dopamina działa w mózgu jak olej w silniku. Naukowcy podważają ważne teorie o parkinsonie

2 tygodni temu 16

SPIS TREŚCI

  1. Dopamina i jej rola w chorobie Parkinsona
  2. Dopamina jako „olej silnikowy” układu ruchu
  3. Monitorowanie aktywności dopaminy u myszy
  4. Kierunek dla nowych terapii

Kanadyjscy naukowcy dowodzą, że dopamina nie odpowiada bezpośrednio za szybkość czy siłę ruchów, jak dotąd sądzono. Zamiast tego pełni rolę zapewniającą podstawowe warunki do ich wykonania. W opinii Nicolasa Tritscha, autora publikacji i adiunkta w Katedrze Psychiatrii Uniwersytetu McGill, przywrócenie normalnego poziomu dopaminy może wystarczyć, by poprawić sprawność ruchową, co może uprościć podejście do leczenia choroby Parkinsona.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie były główne odkrycia badania z Uniwersytetu McGill?

Jak dopamina wpływa na ruchy w chorobie Parkinsona?

Co to jest lewodopa i jak działa?

Jakie mogą być nowe kierunki terapii choroby Parkinsona?

Dopamina i jej rola w chorobie Parkinsona

Dopamina odgrywa istotną rolę w tzw. wigorze ruchowym — zdolności do wykonywania ruchów szybko i z odpowiednią siłą. W przypadku choroby Parkinsona komórki mózgu odpowiedzialne za jej produkcję stopniowo zanikają, co prowadzi do spowolnienia ruchów, drżenia oraz problemów z równowagą.

Lewodopa, będąca najczęściej stosowanym lekiem w terapii Parkinsona, przywraca sprawność ruchową poprzez zwiększenie poziomu dopaminy w mózgu. Dotychczas nie było jednak jasne, dlaczego lek ten jest tak skuteczny. Nowoczesne techniki monitorowania pracy mózgu pozwoliły zaobserwować krótkotrwałe skoki poziomu dopaminy podczas ruchu, co skłoniło wielu badaczy do przekonania, że to właśnie one odpowiadają za intensywność ruchów.

Zespół z Uniwersytetu McGill podważył jednak to założenie.

Dopamina jako „olej silnikowy” układu ruchu

Badacze przekonują, że dopamina nie działa jak regulator prędkości ruchu, lecz raczej zapewnia niezbędne warunki do jego wykonania. Tritsch tłumaczył, że zamiast funkcjonować jak pedał gazu, dopamina przypomina olej silnikowy — niezbędny do prawidłowego działania układu, ale nie decydujący o szybkości poszczególnych ruchów.

Monitorowanie aktywności dopaminy u myszy

Aby zweryfikować swoją hipotezę, naukowcy obserwowali aktywność mózgu myszy podczas naciskania przez nie obciążonej dźwigni. Dzięki zastosowaniu światła mogli precyzyjnie kontrolować aktywność komórek produkujących dopaminę w trakcie wykonywanego zadania.

Gdyby szybkie wyrzuty dopaminy rzeczywiście wpływały na wigor ruchu, manipulowanie jej poziomem w czasie rzeczywistym powinno zmieniać siłę lub prędkość ruchu zwierząt. Jednak, jak wykazano, regulacja aktywności dopaminergicznej podczas ruchu nie przynosiła żadnych efektów. Po podaniu lewodopy poprawa ruchu wynikała ze wzrostu ogólnego poziomu dopaminy w mózgu, a nie z przywrócenia krótkotrwałych skoków tej substancji.

Kierunek dla nowych terapii

Obecnie w Kanadzie z chorobą Parkinsona żyje ponad 110 tys. osób, a według szacunków liczba ta może się podwoić do 2050 r. wraz ze starzeniem się społeczeństwa. Lepsze zrozumienie mechanizmu działania lewodopy może stanowić podstawę do opracowania nowych terapii, które skupią się na utrzymaniu stałego poziomu dopaminy, zamiast wpływać na jej szybkie wyrzuty.

Naukowcy podkreślają, że odkrycia te mogą skłonić do ponownej analizy starszych metod leczenia. Agoniści receptorów dopaminowych przynosili wcześniej pewne korzyści, lecz często wywoływali skutki uboczne, ponieważ działały na rozległe obszary mózgu. Nowa wiedza może umożliwić opracowanie bezpieczniejszych i bardziej precyzyjnych terapii.

Przeczytaj źródło