Donald Tusk nic już nie ukrywa. Postawił sprawę jasno po głosowaniu nad immunitetem Ziobry

2 miesięcy temu 59

Sejm przegłosował uchylenie immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Decyzja otwiera drogę do wszczęcia postępowania karnego, o które od miesięcy zabiegał zespół śledczych Prokuratury Krajowej. Premier Donald Tusk, obecny podczas głosowania, nie unikał pytań dziennikarzy po wyjściu z sali plenarnej.

Tusk: „Lepiej byłoby dla Ziobry, żeby stanął przed sądem”

Donald Tusk nie pozostawił wątpliwości co do swojego stanowiska.

Myślę, że lepiej byłoby dla niego, żeby stanął przed prokuraturą i sądem. Dzisiaj sądy i prokuratura są całkowicie niezależne - podkreślił premier po głosowaniu w Sejmie.

W jego ocenie decyzja o odebraniu immunitetu to krok w stronę przywracania standardów państwa prawa.

Nie wyślę przecież komandosów do Budapesztu, przecież to tak nie działa - dodał Tusk, odnosząc się do informacji, że Zbigniew Ziobro od dłuższego czasu przebywa na Węgrzech i nie pojawił się ani na posiedzeniu komisji, ani podczas głosowania w Sejmie.

Premier o relacjach z Budapesztem

Premier ujawnił, że jego administracja pozostaje w stałym kontakcie z przedstawicielami węgierskiej opozycji, jednak nie potwierdził, czy Polska wystąpi o formalne wydanie Ziobry.

Źle się stało, że premier Orban decyduje się na takie kroki. Buduje to niepotrzebnie napięcia między Polską i Węgrami - mówił Tusk.

Węgry, rządzone przez Viktora Orbána, w ostatnich miesiącach stały się schronieniem dla kilku byłych polityków PiS, w tym Marcina Romanowskiego - bliskiego współpracownika Ziobry.

ZOBACZ TAKŻE: Ziobro od razu skomentował decyzję Sejmu. Jego słowa obiegły całą Polskę

„Od dwóch lat robimy wszystko, by przywrócić rządy prawa”

Po zakończeniu głosowania Tusk podsumował działania swojego rządu w kontekście reform wymiaru sprawiedliwości.

Od dwóch lat robimy wszystko, żeby przywrócić rządy prawa. To, co pozostawił PiS po sobie, to gąszcz nieprawidłowości, synekur. Wyczyszczenie tego pola minowego wymaga tytanicznej pracy - zaznaczył premier.

Wyraził też uznanie dla ministra Żurka, który jak podkreślił - robi wszystko, by przywrócić rządy konstytucji i prawa. Według szefa rządu decyzja Sejmu o zdjęciu immunitetu z Ziobry jest nie tylko politycznym, ale i symbolicznym momentem rozliczania poprzedniej władzy.

Przeczytaj źródło