Donald Trump o prezydencie Kolumbii: Niech pilnuje swojego tyłka

3 tygodni temu 14

Donald Trump domaga się od prezydenta Kolumbii zamknięcia "fabryk kokainy". - Kochamy Kolumbijczyków, ale ich przywódca sprawia problemy. Powinien pilnować swojego tyłka - powiedział prezydent USA.

Donald Trump Fot. REUTERS/Doug Mills

Donald Trump atakuje Gustavo Petro

Słowa Donalda Trumpa przywołują amerykańskie media - m.in. portal Axios i konserwatywny "The Washington Examiner". Podczas rozmowy z dziennikarzami w swojej rezydencji Mar-a-Lago prezydent USA odniósł się do produkcji narkotyków w Kolumbii. - Kochamy Kolumbijczyków, ale ich nowy przywódca sprawia problemy i powinien na to uważać - powiedział Trump. Dodał, że prezydent Gustavo Petro powinien "pilnować swojego tyłka". - W Kolumbii produkują narkotyki, a on nie jest przyjacielem Stanów Zjednoczonych - powiedział. Jak stwierdził, USA wiedzą, gdzie znajdują się trzy duże kolumbijskie "fabryki kokainy" i polecił Petro, by je zamknął.

USA kontra były sojusznik

Axios przypomina, że historycznie Kolumbia była dla USA bliskim partnerem. Relacje między państwami pogorszyły się, gdy prezydentem został Gustavo Petro. Wybrany w 2022 roku przywódca jest sojusznikiem wenezuelskiego lidera Nicolasa Maduro. W ostatnim czasie Petro oskarżył administrację Trumpa o zbombardowanie kolumbijskiej łodzi, do czego miało dojść w ramach walki USA z przemytem narkotyków. W listopadzie przywódca zdecydował o zawieszeniu wymiany danych wywiadowczych ze Stanami Zjednoczonymi. "Walka z handlem narkotykami nie może odbywać się na Karaibach kosztem praw człowieka" - napisał prezydent Kolumbii w mediach społecznościowych.

Zobacz wideo Zaatakował seniorkę w windzie i okradł kolejną na ulicy. 37-latek zatrzymany przez katowickich policjantów

"Nielegalny diler narkotyków"

W październiku Donald Trump nazwał prezydenta Kolumbii Gustava Petro "nielegalnym dilerem narkotyków" i poinformował, że Stany Zjednoczone nie będą już przekazywać Kolumbii "wypłat i dotacji na wielką skalę". W swoim wpisie prezydent Stanów Zjednoczonych oskarżył przywódcę południowoamerykańskiego kraju o wspieranie produkcji narkotyków na masową skalę w celu ich późniejszej sprzedaży do USA. Wcześniej amerykańska administracja ogłosiła, że Kolumbia nie jest już sojusznikiem Waszyngtonu w walce z narkotykami, przez co kraj może stracić amerykańską pomoc wojskową wartą miliony dolarów.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło