Doda zawiadomi prokuraturę. Ma dość nagonki: "Ja za swoje błędy zapłaciłam"

1 miesiąc temu 24
ZIZOO.PL

Do tej pory Doda starała się nie reagować na medialne publikacje, które uderzały w jej dobre imię. Teraz ma jednak tego dość i nie zamierza pozwalać na takie traktowanie:

Doda ma dość publicznego linczu

Od początku roku Dodzie udało się zamknąć dwa schroniska - w Sobolewie i w Bytomiu, w miejscach, gdzie działa się krzywda zwierzętom. Jednocześnie stała się twarzą walki o dobry byt zwierząt. Piosenkarka nie tylko nagłaśnia problem w mediach, ale również poświęca swój czas, by ocieplać budy dla psów, by mogły bezpiecznie przetrwać zimę. Wraz z managementem pozostaje w kontakcie z firmami, które deklarują realną pomoc w produkcji bud oraz dostarczeniu karmy potrzebującym placówkom. Doda w sprawie zwierząt brała udział w sejmowych Komisjach Nadzwyczajnych, a także spotkaniu z Karolem i Martą Nawrockimi w pałacu prezydenckim. Chwilę wcześniej odbyła rozmowę z ministrem sprawiedliwości. Doda apelowała również o spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem.

Ogromne zaangażowanie Dody nie pozostaje niezauważone, jednak nie tylko przez wdzięcznych jej miłośników zwierząt ale również przez tych, którzy zarzucają jej "ocieplanie wizerunku" społecznymi akcjami. Doda nie ukrywa, że taka ocena sprawia jej ogromną przykrość i zamierza walczyć o swoje dobre imię. W sieci opublikowała emocjonalne nagranie, na którym wspomina, że od początku swojej kariery ma trudną relację z mediami:

Doda: "Ja już za swoje błędy zapłaciłam"

Po tym, jak w sieci zaczęły pojawiać się artykuły podważające intencje Dody i to, czy powinna mieć prawo rozmawiać z parą prezydencką w istotnych sprawach, nie wytrzymała.

Doda ma za złe wszystkim tym, którym tak łatwo przychodzi oceniać jej działalność charytatywną:

Zobacz także:

Całe emocjonalne nagranie Dody znajdziecie poniżej:

Przeczytaj źródło