Dawny współpracownik Kwaśniewskiego wraca do Sejmu. Zasłynął kontrowersyjnym gestem

2 miesięcy temu 18

Data utworzenia: 19 listopada 2025, 10:37.

Włodzimierz Czarzasty potwierdził, że Marek Siwiec zostanie powołany na szefa Kancelarii Sejmu. Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych pozytywnie zaopiniowała w środę jego kandydaturę. To były współpracownik prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który jako szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego zasłynął kontrowersyjnym gestem. Zarzucono mu, że naśmiewa się w ten sposób z Jana Pawła II.

Marek Siwiec
Marek Siwiec Foto: newspix.pl

W latach 1996–2004 Marek Siwiec pełnił funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, a od 1997 do 2004 kierował Biurem Bezpieczeństwa Narodowego (BBN). W 2004 roku został wybrany na posła do Parlamentu Europejskiego; w latach 2007–2009 był wiceprzewodniczącym PE, gdzie działał m.in. w Komisji Spraw Zagranicznych i przewodniczył delegacji ds. współpracy UE–Ukraina.

Czytaj też: Karol Nawrocki wybiera się na Węgry. Giertych zwrócił się z zaskakującym apelem

Kim jest Marek Siwiec?

Od grudnia 2011 roku do kwietnia 2012 Marek Siwiec był wiceprzewodniczącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD). W grudniu 2012 wystąpił z SLD i w styczniu 2013 został reprezentantem Ruchu Palikota w PE, choć formalnie do partii nie wstąpił.

Instytut Pamięci Narodowej opublikował dokumenty, według których Siwiec był zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa jako tajny współpracownik ("Jerzy") w latach 1986–1990. Śledztwo IPN zakończono w 2009 r. z powodu braku dowodów potwierdzających współpracę.

W 1997 roku było głośno o geście ówczesnego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Marek Siwiec, wychodząc z helikoptera wykonał znak krzyża i uklęknął całując ziemię. Zdaniem Jerzego Pietrowicza z Komitetu Obrony Praw Ludzi Wierzących, było to znieważenie Jana Pawła II, bo ojciec święty wykonał podobny gest na warszawskim Okęciu, podczas I pielgrzymki do Polski. W 2014 roku sąd umorzył sprawę ze względu na przedawnienie.

Przeczytaj źródło