Dantejskie sceny na Gubałówce. Dzikie tłumy, oszuści i ślizgawka na ścieżce

2 tygodni temu 31

Data utworzenia: 29 grudnia 2025, 15:55.

Gubałówka w święta oraz podczas poświątecznego weekendu stała się miejscem prawdziwego oblężenia przez turystów. Zimowa sceneria i widok na Tatry przyciągnęły tysiące osób, które chciały skorzystać z uroków gór. Jednak zarówno oczekiwanie na wjazd kolejką, jak i próba wejścia na szczyt pieszo, okazały się nie lada wyzwaniem.

Gubałówka oblężona przez turystów. Foto: Grzegorz Momot/PAP; Marcin Szkodzinski/Forum / Fakt.pl

W ostatnich dniach śnieg pokrył nie tylko górskie szczyty, ale także centrum Zakopanego. Na Gubałówce utrzymujące się mrozy sprawiły, że zimowa atmosfera nie opuszczała tego miejsca. Tłumy turystów ustawiały się w długich kolejkach do dolnej stacji kolejki, a na górze ogonek oczekujących na zjazd sięgał kilkudziesięciu metrów. Wydłużający się czas oczekiwania był szczególnie trudny dla rodzin z dziećmi.

Gubałówka oblężona przez turystów

Wykorzystując zmęczenie i frustrację turystów, na Gubałówce pojawiły się osoby oferujące "odstąpienie" miejsca w kolejce za opłatą lub sprzedaż wcześniej kupionych biletów. Proceder ten jest stałym elementem sezonu. Choć propozycje mogą wydawać się atrakcyjne, w rzeczywistości często prowadzą do rozczarowania. "Okazyjne" bilety to wejściówki ulgowe, przeznaczone wyłącznie dla osób niepełnosprawnych, seniorów lub uczniów. Turyści, którzy dali się nabrać, byli zatrzymywani na bramkach i tracili zarówno pieniądze, jak i czas, musząc wracać na koniec kolejki.

Nie tylko oczekiwanie na kolejkę było wyzwaniem. Osoby, które zdecydowały się wejść na Gubałówkę pieszo, napotkały trudności godne zawodników sportów ekstremalnych. Jak opisywała "Gazeta Krakowska", śnieg na szlaku prowadzącym wzdłuż torów kolejki został tak ubity i wyślizgany przez tysiące osób, że zamienił się w prawdziwą ślizgawkę.

Wielu turystów pokonywało trasę na czworakach lub kurczowo trzymało się ogrodzenia i lin wyznaczających trasę. Ci, którzy próbowali ominąć główną ścieżkę, kierując się na pobliskie pola i do lasu, również nie mieli łatwo. Przejścia między drzewami były już wyślizgane przez setki osób.

Schodzenie ze szczytu okazało się jeszcze trudniejsze niż wejście. Nawet trzymanie się płotu nie zawsze chroniło przed upadkiem, a wielu spacerowiczów kończyło w błocie i śniegu. Lokalne media publikowały zdjęcia turystów w przemoczonych i zabrudzonych ubraniach, co tylko potwierdzało skalę trudności.

Przezorni wyszli na tym lepiej

W tym turystycznym pandemonium wyróżniali się ci, którzy odpowiednio przygotowali się do zimowych warunków. Portal zakopane.naszemiasto.pl zwrócił uwagę, że turyści wyposażeni w raczki na butach bez problemu pokonywali najbardziej strome i śliskie fragmenty szlaku. Koszt takich nakładek jest niewielki, a komfort i bezpieczeństwo podczas wędrówki znacznie większe.

Źródło: podhale24.pl/gazetakrakowska.pl/zakopane.naszemiasto.pl

Najtańszy kurort na ferie zimowe 2026! Oferuje kilometry tras i piękne górskie krajobrazy

Kraina uzdrowiskowa, w której wypoczniesz jak król. To idealny kierunek na sylwestra 2025/26

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Atrakcyjność Zakopanego nie słabnie.

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Dobra pogoda w święta i w weekend przyciągnęły do Zakopanego tłumy.

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Gigantyczne kolejki tworzyły się do wjazdu, jak i zjazdu z Gubałówki.

/12

Grzegorz Momot / PAP

Przejazd linowo-terenową kolejką to atrakcja sama w sobie.

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Trzeba było swoje odstać.

/12

Grzegorz Momot / PAP

Znowu objawił się proceder sprzedawania "okazyjnych" biletów przez oszustów.

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Warunki były szczególnie ciężkie dla rodzin z dziećmi.

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Piechurzy też nie mieli łatwo.

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Ścieżka stała się potwornie śliska.

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Trzeba było trzymać się ogrodzenia.

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Zejście było jeszcze trudniejsze niż wejście.

/12

Marcin Szkodzinski / Forum

Szczyt Gubałówki przyciąga ze względu na wspaniałe widoki.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło