Czy dojdzie do porozumienia lidera Nowej Lewicy i premiera w sprawie reformy Państwowej Inspekcji Pracy? Do spotkania Włodzimierza Czarzastego ma dojść w tym tygodniu, jak poinformował rzecznik rządu, Adam Szłapka. Jednak zdaniem prof. Joanny Senyszyn, byłej posłanki SLD, Czarzasty wyjdzie z gabinetu premiera „raczej z podkulonym ogonem” niż jako zwycięzca.
Przypomnijmy, w ubiegły miesiącu Stały Komitet Rady Ministrów przyjął opracowany w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej projekt ustawy dotyczący reformy Państwowej Inspekcji Pracy zakładający m.in. umożliwienie okręgowym inspektorom zmiany umowy o dzieło, umowy-zlecenia czy B2B na umowy o pracę, a przedsiębiorców, którzy opieraliby się decyzjom urzędników, karałby sąd. Ten pomysł krytykowało Polskie Stronnictwo Ludowe oraz organizacje zrzeszające pracodawców.
Donald Tusk uznał, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą, byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi, dlatego zadecydował, by nie kontynuować prac nad reformą w wersji zaproponowanej przez ugrupowanie Włodzimierza Czarzastego.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.




English (US) ·
Polish (PL) ·