Czarnek i "OZE-sroze". Tyle straci kandydat na premiera po demontażu fotowoltaiki

1 dzień temu 8
ZIZOO.PL
Przemysław Czarnek z przytupem rozpoczął drogę na stanowisko premiera Polski. Po konferencji Prawa i Sprawiedliwości viralem stała się fraza "OZE-sroze". Memiczna zbitka miała podkreślać niechęć PiS do odnawialnych źródeł energii, mimo że to za rządów tej partii nastąpił ich znaczący rozwój. Do tego szybko okazało się, że Przemysław Czarnek w swoim domu korzysta z fotowoltaiki, a teraz zapowiada demontaż instalacji. Sprawdziliśmy, ile kandydat na premiera na tym straci i czy rzeczywiście fotowoltaika w 2026 r. jest nieopłacalna.
Przeczytaj źródło