Data utworzenia: 25 grudnia 2025, 7:00.
— Donald Trump dba o prestiż i widowisko, a kierownictwo FIFA zapewnia sobie polisę ubezpieczeniową w razie kłopotów — tak relacje prezydenta USA i szefa Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej opisał wiceprezes Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej Mieszko Rajkiewicz. Nie miał wątpliwości, że gospodarz Białego Domu będzie "największą gwiazdą poza piłkarzami" na przyszłorocznym mundialu. Jak wielka polityka wkrada się w futbolowe święto?
Zdaniem eksperta wysokie ceny biletów na mundialowe spotkania (od 180 do nawet 8 tys. 680 dolarów) nie są przypadkowe. — Oczywiście one są odzwierciedleniem wysokich cen w USA, ale mam daleko idącą teorię, że po prostu Amerykanie nie za bardzo chcą, żeby ktoś z zewnątrz licznie przyleciał na przyszłoroczny mundial. Tak, żeby liczba kibiców i turystów nie sparaliżowała ruchu lotniczego i transportu publicznego — mówił w rozmowie z "Faktem".
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: Fakt online
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

3 tygodni temu
14






English (US) ·
Polish (PL) ·