Już wkrótce w parafiach rozpocznie się tradycyjna kolęda. Każdego roku spore emocje wśród wiernych wzbudza kwestia datków składanych w kopertach.
Za nami święta Bożego Narodzenia co oznacza, że wielkimi krokami zbliża się kolęda, czy tradycyjna wizyta duszpasterska w domach parafian. W jej trakcie ksiądz modli się z rodziną, błogosławi mieszkanie wodą święconą, oraz rozmawia o sprawach duchowych i parafialnych.
Kolęda 2025. Ile dać do koperty?
Każdego roku niemałe kontrowersje wzbudza kwestia ofiary, a konkretnie tego, ile pieniędzy powinno się włożyć do koperty. Ks. Bogdan Bartołd, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Warszawie podkreślił, że ofiara składana przez wiernych podczas kolędy jest całkowicie dobrowolna i nikt nie powinien czuć się do niej zobligowany.
Kwota wręczana księdzu podczas wizyty duszpasterskiej nie jest sztywno określona i zależy od możliwości finansowych oraz indywidualnej decyzji rodziny. Jak podkreśla popularny w mediach społecznościowych duchowny Rafał Główczyński, z jego doświadczenia wynika, że najczęściej spotyka się ofiary rzędu 50–100 zł.
Ksiądz przyznał, że zdarzyło się, że podczas jednego dnia kolędowania otrzymał od pięciu rodzin różne kwoty: w dwóch kopertach było po 50 zł, w trzech po 100 zł – łącznie 400 zł. Zdarza się jednak, że rodziny dają mniej, np. 30 zł, 10 zł, a czasem w ogóle nic – co jest całkowicie akceptowalne – tłumaczył.
Ks. Rafał Główczyński zaznaczył, że n„ajważniejsza jest obecność i wspólna modlitwa podczas kolędy, a nie zawartość tzw. koperty”.
Koperta z kolędy – gdzie trafiają datki i na co są wydawane?
Przy okazji składania ofiar wielu wiernych zastanawia się, na co dokładnie przeznaczane są środki z kopert wręczanych podczas kolędy. Jak wyjaśnia ksiądz Rafał Główczyński, zebrane datki dzielone są na kilka celów – część trafia do Funduszu Kościelnego, część do diecezji, a reszta przeznaczana jest na bieżące potrzeby parafii.
Ksiądz Sebastian Picur dodaje, że ofiary mogą wspierać różne działania: budowę lub remonty obiektów parafialnych, funkcjonowanie świetlic, organizację wydarzeń duszpasterskich, a także stanowić dar dla samego kapłana. Ostateczne przeznaczenie pieniędzy zależy od potrzeb konkretnej parafii i lokalnych priorytetów.
Czytaj też:
Tego najbardziej boi się Watykan. „Doszłoby do schizmy”Czytaj też:
Nagranie z papieżem obiegło sieć. „Po raz pierwszy przemówił po polsku”







English (US) ·
Polish (PL) ·