Chcieli zatrudnić ginekolożkę Gizelę Jagielską. Zrobiła się afera. "Jacyś inni politycy"

2 tygodni temu 17

Data utworzenia: 27 grudnia 2025, 14:30.

Po tym, jak z pracy odeszło pięciu lekarzy ginekologów, szpital w Ostrzeszowie na początku grudnia zdecydował o zawieszeniu oddziału leczenia chorób kobiecych. Pojawiła się możliwość ratunku, dzięki zatrudnieniu kontrowersyjnej ginekolożki Gizeli Jagielskiej, która nie przedłużyła umowy z dotychczasowym pracodawcą w Oleśnicy. Ta informacja wzbudziła falę protestów.

Gizela Jagielska negocjowała pracę w szpitalu w Ostrzeszowie.
Gizela Jagielska negocjowała pracę w szpitalu w Ostrzeszowie. Foto: AGENCJA Wyborcza .pl /Google Maps, AGENCJA Wyborcza .pl

Jak podaje ostrow24.tv, sam fakt nagłośnienia negocjacji lekarki ze szpitalem w Ostrzeszowie w Wielkopolsce wywołał silne reakcje w środowisku lokalnym. Przed placówką w Ostrzeszowie odbył się protest, m.in. ze strony tzw. "obrońców życia" z Fundacji Życie i Rodzina, którzy pojawili się z transparentami o treści antyaborcyjnej. Wcześniej Gizela Jagielska rozstała się ze szpitalem w Oleśnicy zarzucając ustawienie konkursu, który przegrała tak, by mogła go wygrać inna osoba bez specjalizacji ginekologii onkologicznej.

Ostrzeszów. Gizela Jagielska miała pracować w wielkopolskim szpitalu?

Kontrowersje wokół Gizeli Jagielskiej nie milkną od dawna i są związane z jej liberalnym podejściem do aborcji. "Aborterkę Gizelę Jagielską chce zatrudnić szpital w Ostrzeszowie!", "Nowa rzeźnia dla Jagielskiej?" — to tylko dwa z licznych haseł, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, gdy na jaw wyszła informacja, że ginekolożka może zacząć pracę w wielkopolskiej placówce.

Ostrów24.tv podaje, że sprzeciwy przyczyniły się do zerwania rozmów między szpitalem w Ostrzeszowie a Gizelą Jagielską. Po proteście i presji społecznej negocjacje miały zostać zerwane. Sama ginekolożka potwierdziła, że nie zostanie zatrudniona w Ostrzeszowie.

Szpital mnie nie zatrudni, bo nie zgodził się na to organ założycielski albo jacyś inni politycy

— powiedziała, cytowana przez ostrow24.tv.

Zobacz też:

18-latek zginął przed dyskoteką. Przekazano nowe fakty

Gnał obwodnicą ponad 250 km na godz. Niewiarygodne, jak tłumaczył się policjantom

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło