- W czasie trwania pilotażu, a więc do końca 2025 r., pacjenci anulowali 248 699 tys. wizyt, z czego najwięcej w ramach pierwszorazowej konsultacji u kardiologa (142 487)
- W zależności od tego, w jaki sposób umawiano wizytę (np. przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP), zmienić termin lub anulować wizytę można na kilka sposobów
- Z danych przekazanych nam przez Centrum e-Zdrowia wynika, że poza tradycyjnymi formami kontaktu Polacy chętnie korzystali z opcji odwołania wizyty SMS-em
Przepadające terminy: czy Centralna e-Rejestracja pomoże?
Pilotaż Centralnej e-Rejestracji był czasem, w którym placówki oferujące usługi w ramach trzech świadczeń (kardiologii, mammografii, badań w programie profilaktycznym raka szyjki macicy) mogły bez konsekwencji dołączyć do systemu, który od 1 lipca br. stanie się obowiązkowy.
Skorzystali na tym także pacjenci, którzy w wybranych placówkach mogli wygodniej umówić się na wizyty. Jak wynika z danych przekazanych nam przez Centrum e-Zdrowia, do końca trwania pilotażu zrealizowano łącznie 953 156 wizyt.
Jednym z udogodnień, które ma przynieść wprowadzenie Centralnej e-Rejestracji, jest nie tylko łatwiejsze umawianie wizyt, ale też ich odwoływanie. Istotnym problemem wciąż jest bowiem to, że pacjenci nie pojawiają się w wyznaczonych terminach bez wcześniejszego przełożenia bądź zmiany terminu. Nie zawsze wynika to z niedbalstwa czy złej woli - pacjenci często wskazują, że nie mogą skontaktować się z placówką, np. telefonicznie, a nie mają czasu udawać się do niej osobiście tylko po to, by zmienić terminy.
Na problem przepadających terminów konsultacji od kilku lat zwracają uwagę Centrum Medyczne CMP oraz inni współorganizatorzy kampanii społecznej „#ODWOLUJE #NIEBLOKUJE”. Jak wynika z danych Narodowego Funduszu Zdrowia, przykładowo w 2024 r. przepadło w ten sposób prawie 1,4 mln wizyt.
- Dzięki e-rejestracji wychodzimy naprzeciw problemowi nieodwoływanych wizyt. E-rejestracja pozwala zapisywać się poprzez aplikację i IKP, a także odwoływać wizyty SMS-em lub za pomocą VoiceBota - dla osób, które gorzej radzą sobie z wiadomościami tekstowymi czy mailem. Pozwoli nam to zmniejszyć liczbę nieodwołanych wizyt - dzięki temu pacjenci szybciej skorzystają z pomocy, a system ograniczy koszty finansowe - mówił podczas tegorocznej inauguracji kampanii Tomasz Maciejewski, wiceminister zdrowia.
Polacy chętnie wybierają SMS-y
Według danych, które otrzymaliśmy od CeZ, w ramach pilotażu anulowano 239 259 wizyt (z czego najwięcej w kardiologii: 136 177, najmniej w ramach cytologii: 23 171).
Centralna e-Rejestracja umożliwia odwołanie wizyty lub zmianę terminu na kilka sposobów. Można zrobić to nadal osobiście lub telefonicznie bezpośrednio w placówce. Inne sposoby zależą od tego, w jaki sposób pacjentowi przypomniano o zbliżającym się terminie. Jeśli był to SMS, wystarczy odesłać dwuznakowy kod zawarty w treści wiadomości z przypomnieniem.
Można także zalogować się w Internetowym Koncie Pacjenta, gdzie w zakładce „zaplanowane wizyty” znajduje się opcja anulowania. Jeśli jesteśmy użytkownikami aplikacji mojeIKP, otrzymamy powiadomienie typu push - droga postępowania jest wówczas taka sama, ale za pośrednictwem aplikacji.
Dane CeZ wskazują, że - oprócz tradycyjnej formy kontaktu - dla pacjentów wygodna jest forma SMS-a. Z takiej opcji odwołania skorzystano 39 570 razy, co oznacza, że odwołano w ten sposób 16,54 proc. wizyt.
Dla porównania, z kanału IKP skorzystano 12 251 razy, a więc anulowano w ten sposób 5,12 proc. wizyt. W podziale na świadczenia, liczby kształtują się następująco:
Wizyty anulowane SMS-em (39 570 ogółem):
- 1801 – cytologia;
- 24 513 – kardiologia;
- 13 256 – mammografia.
- Wizyty anulowane przez kanał IKP (12 251 ogółem):
- 5617 – cytologia;
- 3873 – kardiologia;
- 2761 – mammografia.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

11 godziny temu
4




English (US) ·
Polish (PL) ·