Było tuż po konkursie, gdy trener zaapelował w sprawie Tomasiaka

1 tydzień temu 11

Kacper Tomasiak spisał się świetnie w kolejnym konkursie Turnieju Czterech Skoczni. Po 14. miejscu w Oberstdorfie i ósmym w Garmisch-Partenkirchen teraz nasz niespełna 19-letni zawodnik był ósmy w Innsbrucku. I jest dziesiąty po trzech czwartych 74. Turnieju Czterech Skoczni.

Zobacz wideo Czy Austriacy nagięli przepisy o wiązaniach? FIS musiał zareagować

Na kultowej skoczni Bergisel Tomasiak uzyskał 126 i 127 metrów. Kolejny raz świetnie wytrzymał presję bycia w czołówce po pierwszej serii. W rundzie finałowej jeszcze poprawił swoje miejsce – z dziewiątego na ósme.

Tomasiak tak odpowiedział na pytanie o presję

Tuż po konkursie reporter Eurosportu Kacper Merk pytał Tomasiaka właśnie o tę presję. "Wytrzymałeś ją w finałowym skoku czy nie było jej w tobie?" – chciał wiedzieć. - Myślę, że trochę na pewno było, ale też na pewno nie więcej niż w pierwszej serii. Myślę, że oba skoki były porównywalne – spokojnie odpowiedział Tomasiak.

Analizując swój występ, młody skoczek stwierdził, że przypilnował wszystkich elementów (zwłaszcza obicia) i oddał w konkursie po prostu swoje najlepsze skoki. - Na pewno skoki Kacpra były zdecydowane lepsze dzisiaj niż dzień wcześniej na treningach i w kwalifikacjach. To cieszy, że Kacper stwierdza, że w zawodach jego skoki są najlepsze, ale to nie jest żadna nowość u Kacpra, tak jest u niego od małego dziecka – mówił przed kamerą Eurosportu Maciej Maciusiak.

Trener reprezentacji Polski jest bardzo zadowolony z występów Tomasiaka, ale jednocześnie stara się go chronić. - Nie wymagajmy od Kacpra, że od razu stanie na podium. Niech się zadomowi w tej pierwszej "dziesiątce" – zaapelował Maciusiak.

Tomasiak w top 10 skończył już czwarty konkurs tej zimy. Przed ósmym miejscem w Innsbrucku cieszył się z ósmego miejsca w Ga-Pa, a wcześniej był piąty w Wiśle i również piąty w Engelbergu. Przypomnijmy, że Tomasiak 20 stycznia skończy 19 lat i że to jest jego debiutancki sezon w elicie. Kacprowi idzie świetnie – po 14 konkursach ma 284 punkty (nie punktował tylko raz) i jest jedenasty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Kolejny konkurs już 6 stycznia w Bischofshofen. Poprzedzą go kwalifikacje zaplanowane na 5 stycznia. Transmisje w Eurosporcie i TVN-ie, relacje na żywo na Sport.pl.

Przeczytaj źródło