Relacja z wizyty Karola Nawrockiego u żołnierzy na wschodniej granicy wywołała kontrowersje. Eksperci twierdzą, że pokazane w sieci zdjęcia mogą ujawniać wrażliwe dane.
W Wigilię Bożego Narodzenia Karol Nawrocki spotkał się z żołnierzami Wojska Polskiego i funkcjonariuszami Straży Granicznej, stacjonującymi na wschodniej granicy Polski. Politykowi towarzyszyli m.in. szef BBN Sławomir Cenckiewicz i zastępca szefa prezydenckiej kancelarii Adam Andruszkiewicz.
– Wolności trzeba bronić, gdyż wojna jest niedaleko. Pod presją działań Rosji i Białorusi nasze granice są zagrożone, ale są bezpieczne dzięki Waszej codziennej pracy – mówił prezydent do przedstawicieli służb. – Przyjechałem, aby wyrazić swój wielki szacunek do polskiego munduru. Nie wiem, jak bardziej mógłbym wyrazić szacunek i powiedzieć „dziękuję za Waszą służbę” niż spędzając z wami Wigilię – dodawał.
Wpadka BBN po wizycie Nawrockiego. Generałowie oburzeni
Relację z wizyty Karola Nawrockiego zamieściły na swoich stronach oraz w mediach społecznościowych Kancelaria Prezydenta oraz Biuro Bezpieczeństwo Narodowego. Gen. Mirosław Różański zwrócił uwagę na niepokojący szczegół – do sieci trafiła fotografia, na której widać sytuację operacyjną na granicy z Białorusią. Zawiera ona dane o rozmieszczeniu wojska, sprzętu, lokalizacji odwodów oraz punktów wsparcia.
„Prezydent może się nie znać, szef BBN powinien, ale od oficerów mamy prawo wymagać znajomości prawa w zakresie zarządzania informacjami wrażliwymi. Publikowanie zdjęć z mapami informującymi o operacji kompromituje osoby na zdjęciu” – ocenił gen. Różański.
– Wgląd w taką mapę to bezcenny prezent dla Białorusinów, którzy prowadzą operację przerzucania nielegalnych migrantów do Polski. Dzięki tym danym wiedzą, gdzie są posterunki wojskowe, a gdzie ich nie ma. TO także ułatwienie dla grup przemytniczych działających na zlecenie białoruskich służb. Teraz przemytnicy wiedzą, gdzie mogą bezpiecznie odbierać migrantów – dodał w rozmowie z Onetem jeden z oficerów kontrwywiadu wojskowego.
Burza po zdjęciach z wizyty Nawrockiego. BBN odpowiada na zarzuty
BBN postanowiło odnieść się do zarzutów. W opinii przedstawicieli Biura „jest to przykład szukania taniej i niepopartej faktami sensacji”. Jak dodano, „zdjęcia z wizyty Karola Nawrockiego na wschodniej granicy nie ujawniają żadnych wrażliwych danych, tym bardziej że zostały zrobione w kontrolowanych i uzgodnionych ze stroną wojskową miejscach”.
Przy okazji BBN zaapelowało o powstrzymanie się od insynuacji dotyczących naiwności i braku profesjonalizmu naszych żołnierzy oraz ich dowódców.
Czytaj też:
Tak wyglądają relacje Kaczyński-Nawrocki. Tajne spotkania w PałacuCzytaj też:
Oto prawdziwi bohaterowie Polaków. Rok 2025 należał do nich!







English (US) ·
Polish (PL) ·