Burza po materiale w Kanale Zero. „Stanowski nie miał czasu obejrzeć”

1 tydzień temu 12

Dawid Chęć zabrał głos ws. głośnego wywiadu, który opublikowany został na dniach na platformie YouTube. Wspomniał o Krzysztofie Stanowskim, założycielu Kanału Zero.

W niedzielę (28 grudnia), na Kanale Zero, pojawił się zaskakujący wywiad, bo z Wojciechem Olszańskim i Marcinem Osadowskim w roli głównej. Jaszczur i Ludwiczek (pod takimi pseudonimami mężczyźni rozpoznawani są w przestrzeni internetowej), którzy gościli w studiu pod koniec listopada (moment publikacji materiału został mocno opóźniony – szczegóły sprawy Chęć ujawnił na platformie X), uznawani są przez media i internautów za „patostreamerów” czy osoby „szerzące prorosyjską propagandę”. Dlatego też program z ich udziałem nie przypadł do gustu części opinii publicznej, która – w zależności od poglądów politycznych – zarzucała K0 albo „cenzurę”, albo nieodpowiedzialną decyzję. Pierwsi narzekali, że wypowiedzi Kamratów przerywane były wystąpieniami znanych publicystów, którzy konfrontowali je ze stanem faktycznym (zwolennicy liderów partii Rodacy Kamraci twierdzili, że to nic innego jak „cenzura”), a drudzy, że osobom takim jak Olszański i Osadowski w żadnym wypadku nie powinno dawać się rozgłosu – a już na pewno nie udostępniać im tak popularnej platformy (odcinek KZ z Jaszczurem i Ludwiczkiem w roli głównej wygenerował do tej pory – czyli na poniedziałkowe popołudnie, dnia 30 grudnia – ponad 850 tysięcy odsłon).

Kontrowersyjny wywiad nie został przeprowadzony przez Stanowskiego, lecz przez innego dziennikarza, związanego od samego początku z Kanałem Zero. W związku z faktem, że odbił się on szerokim echem, Chęć opublikował na X obszerny wpis, w którym odniósł się do krytyki. Ujawnił przy okazji nieznane dotąd kulisy wokół publikacji.

Nieprawdą jest, że przestraszyliśmy się groźby”

Pracownik K0 na wstępie zaznaczył, że ma dopiero 24 lata i „wielu rzeczy się dopiero uczy”. „Podjąłem się rozmowy z Kamratami. Dwójką bardzo doświadczonych i sprytnych mężczyzn. Według wielu osób sobie nie poradziłem – i okej biorę to na klatę. Jest to dla mnie zdecydowanie bardzo ważna lekcja, którą biorę sobie do serca” – zaznaczył.

Część internautów zarzucała medium Stanowskiego, że obawiali się oni umieszczenia rozmowy na YT. „Nieprawdą jest, że przestraszyliśmy się groźby opublikowania wywiadu przez rodaków. Rozpocząłem nagrywki komentarzy do tego wywiadu dużo wcześniej. Niestety po drodze było tyle rzeczy do zrobienia, że nie miałem czasu tego skończyć” – pisze dziennikarz.

Chęć ujawnił prawdziwy powód, dlaczego redakcja tak długo zwlekała z udostępnieniem materiału na kanale. „Stano [chodzi o założyciela internetowej telewizji – przyp. red.] – jak sam już pisał – nie miał czasu tego obejrzeć. To jedyny powód, dlaczego tyle to trwało” – zapewnił.

Dziennikarz Kanału Zero ujawnił nieznane kulisy publikacji kontrowersyjnego materiału z Jaszczurem i Ludwiczkiem

Wyjaśnił też, dlaczego rozmowa przerywana była komentarzami ekspertów (m.in. Igora Zalewskiego – komentatora politycznego czy Arlety Bojke – reportażystki, autorki poczytnych książek, w tym m.in. „Władimir Putin. Wywiad, którego nie było”, laureatki Wiktora w kategorii Dziennikarz Roku 2014). „Zaprosiliśmy ich [Kamratów – red.] i zrobiliśmy to w takiej formule, bo nie chcemy udawać, że niektóre rzeczy nie mają miejsca. Niestety mają i są groźne. Nie znikną tylko dlatego, że będziemy udawać, że ich nie ma” – stwierdził prowadzący programu w KZ. Przyznał, że krytyka, iż takie przerywniki zastosowano w materiale zaskoczyła go. „Bardzo dziwi mnie atak wszystkich tych, którzy nie tak dawno atakowali Bogdana Rymanowskiego za brak takiego kontrowania kontrowersyjnych rozmówców. Czy to podczas wywiadu, czy po nim” – napisał.

Najmocniej z całej sytuacji boli mnie atak na moich redakcyjnych kolegów. Jeśli ktoś uważa, że coś zrobiono źle, jest to tylko moja wina, bo to ja byłem autorem tego materiału” – podkreślił na końcu wpisu.

twitter

Czytaj też:
Polacy wybrali Człowieka Roku 2025. Nie obyło się bez zaskoczeń
Czytaj też:
Zgoda Ukrainy na odnalezienie mogiły ze szczątkami pomordowanych Polaków. Ważne zastrzeżenie

Przeczytaj źródło