Bunt w SOP. Generał odsunięty, dowódcy wściekli

10 godziny temu 5

Zmiany kadrowe w SOP nie spodobały się funkcjonariuszom. Kierownictwo formacji domaga się powrotu gen. Radosława Jaworskiego.

W październiku 2025 w kierownictwie SOP doszło do rewolucji kadrowej. Było to pokłosie kradzieży auta należącego do rodziny Donalda Tuska. W związku ze sprawą zatrzymany został 41-letni mieszkaniec Sopotu. W kuluarach pojawiały się doniesienia, że premier był mocno poirytowany całą sytuacją.

Zmiany kadrowe w SOP. List do szefa MSWiA

W efekcie szef formacji gen. Radosław Jaworski, mianowany na stanowisko jeszcze za czasów PiS, miał zostać zmuszony do wzięcia aż półrocznego urlopu. Aktualnie generał jest na zwolnieniu lekarskim.

Z ustaleń TVN24 wynika, że kadra kierownicza SOP domaga się powrotu do służby byłego szefa jednostki. W związku z tym funkcjonariusze wystosowali specjalny list, który trafił na biurko szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.

W piśmie podpisanym przez kilkunastu dyrektorów SOP podkreślono, że „w pozbawionej komendanta służbie źle się dzieje, a odsunięty od obowiązków generał Radosław Jaworski jest doświadczonym i dobrym komendantem”. – To jest bunt najwyższych rangą dowódców i wotum nieufności dla szefa MSWiA, który odsunął komendanta Jaworskiego – powiedział w rozmowie z TVN24 informator zbliżony do SOP.

Bunt w SOP? MSWiA reaguje na doniesienia

Do medialnych doniesień odniosła się rzeczniczka resortu. Karolina Gałecka przekazała, że aktualnie w strukturach SOP jest prowadzona wieloaspektowa kontrola. - Ta kontrola lada moment się zakończy i zakładam, że list, który otrzymaliśmy teraz jest właśnie tym podyktowany – poinformowała. Rzeczniczka MSWiA zwróciła uwagę na fakt, że Radosław Jaworski nie może aktualnie wykonywać obowiązków służbowych, ponieważ przebywa na zwolnieniu lekarskim. Zapewniła, że w SOP zachowana jest ciągłość sprawowania urzędu.

Aktualnie pracami służby kieruje Krzysztof Król. – Został on wyznaczony przez Radosława Jaworskiego, co oznacza, że ufa mu na tyle, żeby mógł on sprawować służbę i ciągłość urzędu podczas jego nieobecności – wyjaśniła.

Karolina Gałecka zaznaczyła, że jakiekolwiek decyzje personalne zostaną podjęte już po zakończeniu kontroli.

Czytaj też:
Zakulisowa wojna w PiS. Ta rozmowa zmieniła wszystko
Czytaj też:
Rekordowe darowizny na PiS. Lista polityków ujawniona

Źródło: TVN24 / Polska Agencja Prasowa

Przeczytaj źródło