Bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu. Premier: "Najlepszy"

1 miesiąc temu 20

Data utworzenia: 16 grudnia 2025, 8:06.

Niedzielny wieczór na plaży Bondi w Sydney na zawsze pozostanie w pamięci Australijczyków. W obliczu dramatycznych wydarzeń, które wstrząsnęły całą Australią, jeden człowiek okazał się prawdziwym bohaterem. Ahmed al-Ahmed, 44-letni syryjski sprzedawca, zaryzykował własne życie, by rozbroić napastnika i zapobiec dalszej tragedii. Premier Australii, Anthony Albanese, osobiście odwiedził go w szpitalu, nazywając go "najlepszym w naszym kraju".

Ahmed al-Ahmed, bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu. Foto: Handout / NSW Premier's Department / AFP

Wszystko wydarzyło się nagle. Ahmed, odpoczywając na plaży Bondi, nagle znalazł się w samym centrum strzelaniny. Jak relacjonował premier Albanese, mężczyzna "próbował po prostu napić się kawy, a tu nagle na jego oczach zaczęto strzelać do ludzi".

Bohater z Bondi Beach przechodzi rekonwalescencję w szpitalu

Mimo zagrożenia Ahmed zdecydował się działać. Z odwagą, która poruszyła cały kraj, rzucił się na jednego z napastników, ratując życie wielu osobom.

Ahmed obecnie dochodzi do siebie w szpitalu St George w południowej części Sydney, gdzie przeszedł operację po odniesionych ranach postrzałowych. W poniedziałek odwiedził go premier Nowej Południowej Walii, Chris Minns, a we wtorek Anthony Albanese poświęcił niemal pół godziny, by osobiście podziękować bohaterowi. Premier był pełen podziwu dla odwagi Ahmeda i nie krył wzruszenia podczas spotkania z nim oraz jego rodzicami, którzy przybyli z Syrii.

"Twoje serce jest silne, twoja odwaga inspiruje" — powiedział premier, ściskając rękę Ahmeda, który leżał w szpitalnym łóżku z zabandażowanym ramieniem. Spotkanie udokumentowano na nagraniu, które Anthony Albanese opublikował na swoim Instagramie.

Podziękowania dla Ahmeda płyną z całego świata. Gubernator generalny Sam Mostyn odwiedziła go z kwiatami i przekazała słowa uznania od króla Karola. "Ahmedowi chcemy podziękować za… ten moment absolutnego bohaterstwa, który nas wszystkich poruszył i za który jesteśmy tak wdzięczni" — mówiła Mostyn, zdradzając, że Ahmed został już wielokrotnie nominowany do nagrody za odwagę.

Nie zabrakło również ciepłych słów od byłego premiera Johna Howarda, który w rozmowie z mediami podkreślił, jak wielką odwagą wykazał się Ahmed. "Największym aktem odwagi, jaki kiedykolwiek widzieliśmy, jest ten wspaniały mężczyzna, który zaatakował gościa z bronią" — powiedział Howard. "W tym wspaniałym kraju są dobrzy ludzie o wszelkich przekonaniach".

Turecki nadawca TRT World opublikował poruszające nagranie, na którym widać Ahmeda w szpitalu, modlącego się i dziękującego za wsparcie. "Przechodziłem przez bardzo trudny okres, tylko Allah o tym wie… Proszę moją matkę, moje oczko w głowie, o modlitwę za mnie" — mówił skromny bohater.

Australijczycy nie pozostali obojętni na bohaterski czyn Ahmeda. Na platformie GoFundMe zorganizowano zbiórkę na pomoc dla niego, która zebrała już ponad 2 miliony dolarów! Wśród darczyńców znalazł się nawet amerykański miliarder William Ackman, który wpłacił aż 99 999 dolarów.

/8

Handout / NSW Premier's Department / AFP

Ahmed al-Ahmed, bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu.

/8

Handout / NSW Premier's Department / AFP

Ahmed al-Ahmed, bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu.

/8

Prime Minister's Office/handout / Reuters

Ahmed al-Ahmed, bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu.

/8

X ACCOUNT of @AlboMP / AFP

Ahmed al-Ahmed, bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu.

/8

Prime Minister's Office/handout / Reuters

Ahmed al-Ahmed, bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu.

/8

X ACCOUNT of @AlboMP / AFP

Ahmed al-Ahmed, bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu.

/8

Prime Minister's Office/handout / Reuters

Ahmed al-Ahmed, bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu.

/8

@ChrisMinnsMP via X / Reuters

Ahmed al-Ahmed, bohater z Bondi Beach dochodzi do siebie w szpitalu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło