Bąkiewicz prowokuje przy granicy. Zaskakujące nagranie obiegło sieć

2 tygodni temu 20

Zaskakująca akcja przy polskiej granicy tuż przed końcem roku. Robert Bąkiewicz poinformował o szczegółach.

Robert Bąkiewicz zamieścił w mediach społecznościowych zaskakujące nagranie. Jak się okazuje, tuż przed końcem roku członkowie Ruchu Obrony Granic zorganizowali nietypowy happening.

Na filmiku, który trafił do sieci widać, jak grupa mężczyzn wbija na rzece słup graniczny. „Tego na granicy jeszcze nie było! Dziś przeprowadziliśmy akcję na granicy z Niemcami. Wzorem Bolesława Chrobrego wbiliśmy symboliczny słup graniczny na Nysie Łużyckiej” - podkreślił Robert Bąkiewicz. „To był jasny komunikat: Stop dyktatowi Berlina! Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz!” - dodał prawicowy aktywista.

twitter

Bąkiewicz podał fake newsa. Prawda szybko wyszła na jaw

Zaledwie dwa tygodnie wcześniej Robert Bąkiewicz zamieścił w sieci inny wpis poświęcony sytuacji na granicy polsko-niemieckiej. Były szef stowarzyszenia Marsz Niepodległości minął się jednak z prawdą. Odnosząc się do wpisu Krzysztofa Puternickiego z TV Republika, Bąkiewicz stwierdził, że „jest to skandal, że niemieckie wojsko ma pilnować polskich granic”.

Pracownik Telewizji Republika również przekazał nieprawdziwe informacje. Powołał się na doniesienia niemieckich gazet „Stern” i „Bild”, jednak ich depesze dotyczyły lepszego zabezpieczenia wschodniej granicy Polski z Białorusią i Rosją oraz budowy wału ochronnego.

Nie znajdziemy tam ani słowa o tym, że armia z Niemiec będzie pilnowała porządku na granicy z Polską. Niemieccy żołnierze rzeczywiście mieli się pojawić na pograniczu, jednak tylko po to, żeby pomóc w budowie muru ochronnego.

Z kolei „Bild” informował na swoich łamach, że w kwietniu 2026 roku do Polski przyjadą niemieccy inżynierowie wojskowi, którzy będą pomagali Polakom przy budowaniu zapór w ramach tzw. Tarczy Wschód. Te doniesienia potwierdził MON.

Czytaj też:
Burza wokół zdjęć z wizyty Nawrockiego. Generałowie wściekli
Czytaj też:
Oto prawdziwi bohaterowie Polaków. Rok 2025 należał do nich!

Przeczytaj źródło