Awantura przed miesiecznicą. Tajemniczy mężczyzna obok Macierewicza. "Co ty za jeden jesteś?"

1 dzień temu 5

Data utworzenia: 10 stycznia 2026, 11:38.

Sobota 10 stycznia to dzień, w którym politycy PiS po raz kolejny obchodzili tzw. miesięcznicę smoleńską. Jarosław Kaczyński przemawiał o godz. 9, ale kilka godzin wcześniej, jeszcze nad ranem, pod pomnikiem ofiar katastrofy samolotu z 2010 r., pojawił się Antoni Macierewicz oraz aktywiści sprzeciwiający się narracji o tzw. zamachu smoleńskim. Doszło do kłótni, bo obok posła PiS pojawił mężczyzna, który oślepiał aktywistów latarką z telefonu.

Miesięcznica smoleńska 10 stycznia 2026 r.
Miesięcznica smoleńska 10 stycznia 2026 r. Foto: Marysia Zawada / Reporter

Awantury pomiędzy politykami PiS i zwolennikami tej partii a przeciwnikami głoszenia teorii o tym, że w Smoleńsku doszło do zamachu, to stały obrazek towarzyszacy miesięcznicom.

Kilka godzin przed obchodami miesięcznicy doszło do awantury

Jeden z aktywistów sprzeciwiających się narracji o tzw. zamachu smoleńskim, realcjonował na portalu X, że nad ranem, jeden z mężczyzn, chciał "uniemożliwić postawienie wieńca".

Chodzi o wieniec przeciwników PiS, którzy składają do przed pomnikiem regularnie. Jest na nim tabliczka z napisem: "Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski".

Ujawniono kulisy rozmowy Nawrockiego z Tuskiem. Tego tematu nawet nie poruszono

Aktywista chciał nagrywać posła PiS Antoniego Macierewicza, który pod pomnikiem był już nad ranem. Jednak mężczyzna oślepiał nagywającego latarką z telefonu. Pomiędzy aktywistami rozdzielonymi przez policjantów, wywiązała się krótka wymiana zdań.

Ministrowie rządu Tuska u Nawrockiego. Padła data spotkania. Koniec sporu o nominacje w służbach?

— Co ty za jeden jesteś? — zapytał przeciwnik PiS. — Polak prawdziwy, nie taki jak ty zdrajca — odpowiedział mężczyzna, który świecił telefonem. — Kretynie — odpowiadał aktywista. — Nie mówiłbyś tak do mnie, gdyby te szpalery cię nie odgradzały — dodał mężczyzna z latarką.

Kilka godzin później o 9 rano, na miesięcznicy przemawiał Jarosław Kaczyński. — Mamy tutaj to, co zawsze — mówił prezes PiS, przekrzykując przeciwników PiS. — Nieustannie łamią prawo. Niestety przy tolerancji ze strony policji, przy łamaniu prawa ze strony policji. Zakłócają te uroczystości i jednocześnie głoszą chwałę Putina — stwierdził Kaczyński.

(źródło: X)

Afera Collegium Humanum. Media ujawniają ślad po studiach Krzysztofa Bosaka. Lider Konfederacji odpowiada

Przeczytaj źródło